w , ,

Projekt ustawy w sprawie mobilizacji lekarzy

projekt

Wojewoda będzie mógł powołać do walki z epidemią studentów medycyny, doktorantów oraz absolwentów bez zdanych egzaminów. Lekarzy czekają dodatki finansowe za pracę przy pacjentach z koronawirusem.

Za to na szpitale, które odmówią przyjęcia pacjentów, będą nakładane kary. To założenia projektu ustawy autorstwa posłów PiS, który opublikowano na stronach sejmowych. Ma być procedowany we wtorek 20 października.

Projekt zakłada, że rektorzy uczelni medycznych na wezwanie wojewody bądź ministra będą musieli przekazać im wykaz nazwisk studentów medycyny, doktorantów oraz absolwentów (także tych, którzy nie podeszli jeszcze do egzaminów) oraz wszystkich osób z wykształceniem medycznym, które mogą pomóc w czasie epidemii. „Dziennik Gazeta Prawna” podaje:

„Aby ~osłodzić~ studentom przerwę w studiach pojawia się propozycja, żeby czas z pacjentami z COVID-19, zaliczyć jako zajęcia praktyczne.”

Zobacz także:  Domowe wybielanie zębów w 3 minuty

Z projektu ustawy wynika także, że dla lekarzy i innych pracowników ochrony zdrowia, którzy zdecydują się na pracę z pacjentami zakażonymi koronawirusem, czeka dodatek finansowy w postaci 100 proc. pensji (każdy z nich ma dostawać 200 proc. wynagrodzenia zasadniczego).

Kary dla szpitali

W nowej ustawie znalazł się również zapis dotyczący kar dla szpitali i innych placówek medycznych, które odmówią wykonania „obowiązków lub poleceń wydanych przez władze”, na przykład odmówią przyjęcia pacjenta. Przewidziano, że NFZ może im zabrać część kontraktu.

Zobacz także:  Matka urodziła trojaczki. Kiedy lekarz zobaczył ich twarze, nie mógł uwierzyć własnym oczom

Projekt będzie procedowany dzisiaj (wtorek 20 października). Obrady sejmu zaczną się o godzinie 10:00.

Zobacz także:  Niesamowite i mało znane fakty o psach

protesty

Protesty na ulicach Paryża po ataku terrorystycznym

oferta

Rekordowa oferta dla niani! 8 tys. za pół etatu