w

Na grobach w całej Polsce zakwitną chryzantemy. Zwyczaj zaczął się od apelu we Francji sto lat temu, a w Australii ten sam kwiat daje się mamie

Żółte i fioletowe chryzantemy w doniczkach jesienią

Pod koniec października przycmentarne stragany zamieniają się w kolorowe pola. Białe, żółte, bordowe i fioletowe kule w doniczkach stoją rzędami obok zniczy, a Polacy wynoszą je do samochodów po dwie, trzy, cztery sztuki. Chryzantema stała się tak oczywistym kwiatem na Wszystkich Świętych, że mało kto zastanawia się, dlaczego właśnie ona. Odpowiedź prowadzi do Francji tuż po I wojnie światowej, a po drodze okazuje się, że w innych częściach świata ten sam kwiat oznacza coś zupełnie innego. 🌼

📌 W skrócie

  • Zwyczaj dekorowania grobów chryzantemami upowszechnił się we Francji w 1919 roku, w pierwszą rocznicę zakończenia I wojny światowej.
  • Wybrano je z prostego powodu: kwitną w listopadzie i znoszą chłód, gdy prawie wszystko inne już przekwitło.
  • W Japonii chryzantema jest symbolem cesarza, a w Australii dostają ją mamy na Dzień Matki.
  • We Francji, Belgii czy Włoszech nie wręcza się jej w prezencie, bo kojarzy się ze śmiercią.
  • W 2025 roku za doniczkę płaciliśmy od około 12 do 70 zł, zależnie od wielkości i miejsca zakupu.
  • Najdłużej postoi roślina z częściowo rozwiniętymi pąkami, a nie ta w pełnym rozkwicie.

🇫🇷 Wszystko zaczęło się w listopadzie 1919 roku

Rok po zakończeniu I wojny światowej Francja przygotowywała pierwsze obchody rocznicy rozejmu z 11 listopada 1918 roku. Kraj stracił na froncie około 1,4 miliona żołnierzy. Władze z prezydentem Raymondem Poincaré zaapelowały, by tego dnia ozdobić groby poległych i pomniki kwiatami. Problem polegał na tym, że w listopadzie we Francji niewiele już kwitnie.

Chryzantema była idealną odpowiedzią. Kwitnie późną jesienią, dobrze znosi chłodne noce, a w doniczce wytrzymuje kilka tygodni. Francuscy ogrodnicy uprawiali ją masowo już od XIX wieku. Zwyczaj, który zaczął się od grobów żołnierzy, bardzo szybko przeszedł na wszystkie groby i przesunął się na 1 listopada, czyli francuskie Toussaint. Do dziś Francuzi nazywają chryzantemę po prostu kwiatem zmarłych.

Z Francji moda rozlała się po Europie, także do Polski. W XX wieku chryzantema wyparła u nas w dużej mierze dawne dekoracje grobów z gałązek świerku, wrzosów i polnych kwiatów. Dziś trudno sobie wyobrazić polski cmentarz w pierwszych dniach listopada bez jej charakterystycznych kul.

🕯️ Kwiat zamiast świec

Według francuskich historyków chryzantemy w pewnym sensie zastąpiły tam starszy zwyczaj stawiania na grobach świec. W Polsce stało się inaczej: kwiaty dołączyły do zniczy, które pozostały głównym symbolem pamięci. O tym, jak bezpiecznie wybrać wkłady i znicze, pisaliśmy w tekście o zniczach i przygotowaniach do Wszystkich Świętych 2026.

🌏 Ten sam kwiat, zupełnie inne znaczenie

Chryzantema pochodzi z Chin, gdzie uprawiano ją od ponad dwóch i pół tysiąca lat. Jej żółte odmiany pojawiają się w dawnej poezji i malarstwie jako symbol jesieni, długowieczności i szlachetności. Do Japonii trafiła około VIII wieku i zrobiła tam zawrotną karierę.

KrajCo oznacza chryzantema
🇵🇱 Polskapamięć o zmarłych, kwiat na Wszystkich Świętych i Zaduszki
🇫🇷 Francja, 🇧🇪 Belgia, 🇮🇹 Włochykwiat żałobny, wręczony w prezencie może urazić gospodarza
🇯🇵 Japoniasymbol cesarza i rodziny cesarskiej, motyw na paszportach, święto chryzantem jesienią
🇨🇳 Chinydługowieczność i szlachetność, białe kwiaty także na pogrzebach
🇦🇺 Australiakwiat na Dzień Matki, bo potocznie nazywa się go „mum”
🇺🇸 USAozdoba jesiennych ganków, dekoracja na sezon dyni i Święto Dziękczynienia

W Japonii stylizowana szesnastopłatkowa chryzantema jest od wieków godłem rodziny cesarskiej. Tron japoński nazywa się tronem chryzantemowym, a najwyższe odznaczenie państwowe to Order Chryzantemy. Ten sam motyw zdobi okładkę japońskiego paszportu. Australijczycy z kolei zrobili z chryzantemy kwiat na Dzień Matki, który wypada tam w maju, czyli w czasie australijskiej jesieni. Pomógł zbieg nazw: w potocznym angielskim chryzantema to „mum”, a tak samo zwraca się do mamy.

Dla Polaka wyjeżdżającego za granicę płynie z tego praktyczna lekcja. Bukiet chryzantem na urodziny we Francji czy we Włoszech to wpadka porównywalna z przyniesieniem na imieniny wieńca. Za to w Sydney nikt nie zrozumie, dlaczego na widok takiego bukietu robimy poważną minę.

💸 Ile kosztują chryzantemy

Ceny zależą przede wszystkim od średnicy doniczki, odmiany i miejsca zakupu. Najdrożej jest zwykle bezpośrednio przy bramie cmentarza, najtaniej w dyskontach, marketach budowlanych i u producentów na giełdach kwiatowych. Poniższe widełki pochodzą z zeszłorocznego sezonu i dobrze pokazują, czego się spodziewać.

🌼 Rodzaj doniczkiOrientacyjna cena (2025)
Mała, średnica 12 do 15 cm12 do 20 zł
Średnia25 do 35 zł
Duża, ponad 25 cm średnicy50 do 70 zł
Markety budowlane i dyskontyczęsto około 30 zł za średnią multiflorę
Stragan przy cmentarzuza podobną roślinę nawet około 50 zł

Skala tego rynku jest ogromna. Według Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Producentów Zniczy i Świec w 2023 roku Polacy wydali na kwiaty i wiązanki nagrobne około 300 milionów złotych, a na znicze ponad dwa razy więcej. Dla wielu szkółek ogrodniczych sezon chryzantemowy to najważniejsze tygodnie w całym roku.

🔍 Jak wybrać chryzantemę, która postoi najdłużej

Najczęstszy błąd to kupowanie rośliny, która w sklepie wygląda najpiękniej, czyli całkowicie rozkwitłej. Taka chryzantema ma za sobą najlepszy moment i na mrozie szybko zbrązowieje. Ogrodnicy radzą patrzeć na nią trochę jak na owoc, który ma dojrzewać już na grobie.

✅ Na co patrzeć przy zakupie

  • Pąki rozwinięte mniej więcej w jednej trzeciej, z widocznym kolorem, ale jeszcze zwarte.
  • Zdrowe, ciemnozielone liście bez żółtych plam, brązowych brzegów i białego nalotu.
  • Zwarta bryła korzeniowa. Delikatnie unieś roślinę, nie powinna „wyjeżdżać” z doniczki.
  • Brak szkodników na spodzie liści, zwłaszcza mszyc.
  • Na zimniejsze rejony lepsze są odmiany drobnokwiatowe, które lepiej znoszą przymrozki niż wielkokwiatowe.

❄️ Przymrozek, deszcz i podlewanie

Doniczkowe chryzantemy typu multiflora, czyli te charakterystyczne kule, znoszą lekkie przymrozki, ale kwiaty w pełnym rozkwicie tracą urodę szybciej niż pąki. Czeskie badanie odporności 19 odmian multiflory, opublikowane w czasopiśmie Horticultural Science, sprawdzało rośliny w komorze mrozowej przy minus 8, 10 i 12 stopniach. Część odmian przetrwała, ale nie wszystkie, więc na długie i ostre mrozy nie warto liczyć.

SytuacjaCo zrobić
🏠 Kupiłeś kwiaty kilka dni przed 1 listopadatrzymaj je w chłodnym, jasnym miejscu, na balkonie lub w garażu z oknem, a nie w ciepłym pokoju
💧 Podlewaniepodlewaj, gdy ziemia jest sucha w dotyku, wodą bezpośrednio do podłoża, nie na kwiaty
🌧️ Długie deszczenie stawiaj doniczki w osłonce, w której stoi woda, bo korzenie zaczną gnić
🥶 Zapowiadany mrózustaw roślinę bliżej pomnika, osłoniętą od wiatru, a nie na otwartej przestrzeni
🥀 Przekwitłe kwiatyusuń je, a doniczkę zabierz i wyrzuć zgodnie z zasadami segregacji na cmentarzu

Można też spróbować dać chryzantemie drugie życie. Po sezonie przytnij pędy nisko nad ziemią i przezimuj roślinę w chłodnym, jasnym pomieszczeniu w temperaturze kilku stopni powyżej zera, lekko podlewając. Wiosną da się ją posadzić w ogrodzie. Nie każda odmiana sklepowa to wytrzyma, ale przy odrobinie szczęścia jesienią znów zakwitnie. Jeśli myślisz o jesiennych porządkach w ogrodzie, sprawdź też, czy warto grabić wszystkie liście, bo część z nich świetnie ochroni rośliny przed zimą.

♻️ Co dalej z plastikową doniczką

Po 1 listopada cmentarze toną w odpadach. Plastikowe doniczki, osłonki z folii i szklane wkłady trafiają do kontenerów, często bez żadnej segregacji. Coraz więcej zarządców cmentarzy ustawia osobne pojemniki na szkło, plastik i odpady zielone. Warto z nich korzystać, a jeszcze lepiej rozważyć roślinę w doniczce ceramicznej albo posadzenie kwiatów bezpośrednio w ziemi przy grobie, jeśli regulamin cmentarza na to pozwala.

🌼 Zapamiętaj

Chryzantemy trafiły na groby, bo kwitną wtedy, gdy wszystko inne już przekwita. Tradycja ma nieco ponad sto lat i przyszła do nas z Francji. Kupuj rośliny z pąkami rozwiniętymi w jednej trzeciej, trzymaj je w chłodzie do dnia wyjazdu na cmentarz i podlewaj do ziemi, a nie na kwiaty. I pamiętaj: za granicą ten sam kwiat może znaczyć coś zupełnie innego.

❓ Najczęstsze pytania

Dlaczego na Wszystkich Świętych kupuje się chryzantemy?

Zwyczaj upowszechnił się we Francji w 1919 roku, gdy władze zaapelowały o ozdobienie kwiatami grobów poległych w I wojnie światowej. Chryzantemy wybrano, bo kwitną w listopadzie i znoszą chłód. Z czasem tradycja objęła wszystkie groby i przeszła do innych krajów, także do Polski.

Czy chryzantemy wytrzymują przymrozki?

Doniczkowe chryzantemy multiflora znoszą lekkie przymrozki, a odmiany drobnokwiatowe są bardziej odporne niż wielkokwiatowe. Kwiaty w pełnym rozkwicie szybciej tracą urodę na mrozie, dlatego lepiej kupować rośliny z częściowo rozwiniętymi pąkami.

Ile kosztują chryzantemy?

W 2025 roku mała chryzantema w doniczce kosztowała od około 12 do 20 zł, średnia od 25 do 35 zł, a duża od 50 do 70 zł. Najtaniej jest zwykle w dyskontach i marketach, najdrożej przy cmentarzu.

Czy można dać chryzantemy w prezencie?

W Polsce, Francji, Belgii czy Włoszech chryzantemy kojarzą się z cmentarzem, więc jako prezent mogą być źle odebrane. W Australii to z kolei tradycyjny kwiat na Dzień Matki, a w Japonii symbol cesarza.

Jak dbać o chryzantemy, żeby długo kwitły?

Trzymaj je do wyjazdu w chłodnym, jasnym miejscu, podlewaj, gdy ziemia jest sucha, wodą do podłoża, a nie na kwiaty, nie dopuszczaj do stania wody w osłonce i ustaw roślinę w miejscu osłoniętym od wiatru.


Źródła: The Connexion, „Why chrysanthemums are the French flower of the dead”; Aleteia, „Pourquoi des chrysanthèmes à la Toussaint”; Unidivers; Politis; Horticultural Science (Praga) 2016, 43(4): 203-210, badanie mrozoodporności chryzantem typu multiflora; Super Biznes i kb.pl, ceny chryzantem 2025; Ogólnopolskie Stowarzyszenie Producentów Zniczy i Świec za Wiadomościami Rolniczymi; Muratordom.pl. Zdjęcie: Baublewave / Pexels.

Napisane przez Klaudia Wójcik

Klaudia Wójcik jest redaktorką modową i lifestylową sztosowe.pl. Specjalizuje się w analizie marek odzieżowych, od fast fashion po streetwear, oraz w trendach sezonowych, które realnie sprawdzają się w polskich szafach. Z modą związana od ponad 8 lat: śledzi rynek sieciówek (Primark, Sinsay, H&M, Zara), mark własnych dyskontów odzieżowych oraz lokalnych projektantów. W swoich tekstach skupia się na praktycznym podejściu do zakupów, jakość, opinie klientek, ceny i dostępność w Polsce. Pisze m.in. o markach Atmosphere, Karl Kani, trendach w modzie damskiej i świadomych wyborach modowych.