w

Kot mruczy na kolanach i wygląda na szczęśliwego. Ten sam dźwięk wydaje, gdy coś go boli albo rodzi młode

Rudy kot śpiący spokojnie na łóżku
Fot. Gaelle Marcel / Unsplash

Wieczór, kanapa, koc i ciepły ciężar na kolanach, który zaczyna cicho warczeć jak mały silniczek. Dla większości z nas mruczenie to najprostszy dowód, że kot jest zadowolony. Tyle że weterynarze słyszą ten sam dźwięk w gabinecie, od zwierząt ze złamaną łapą, po wypadku albo w ostatnich godzinach życia. Mruczenie jest dużo bardziej uniwersalnym sygnałem, niż nam się wydaje, a naukowcy dopiero niedawno zaczęli rozumieć, jak kot w ogóle go wytwarza. 🐈

📌 W skrócie

  • Mruczenie powstaje w krtani. Kot mruczy zarówno przy wdechu, jak i przy wydechu.
  • Badacze z Wiednia wykazali w 2023 roku, że krtań kota potrafi wydać dźwięk mruczenia nawet bez sygnału z mózgu, dzięki specjalnym poduszeczkom w fałdach głosowych.
  • Podstawowa częstotliwość mruczenia to około 25 do 50 Hz, czyli niżej niż najniższy ludzki bas.
  • Koty mruczą też z bólu, w stresie, podczas porodu i u weterynarza. Dla nich to także sposób na uspokojenie się.
  • Kot domagający się jedzenia potrafi ukryć w mruczeniu dźwięk przypominający płacz niemowlęcia.
  • Gepard i puma mruczą, lew i tygrys ryczą. Te dwie umiejętności rzadko idą w parze.

🔬 Jak kot wydaje ten dźwięk

Przez pół wieku obowiązywało wyjaśnienie z 1972 roku, opisane przez badaczy Remmersa i Gautiera. Według niego mózg kota działa jak metronom: wysyła do mięśni krtani rytmiczne impulsy, a te 20 do 30 razy na sekundę zaciskają i rozluźniają głośnię. Powietrze przepływające przez nią przy wdechu i wydechu zaczyna drgać i tak powstaje charakterystyczne, ciągłe burczenie. Dlatego kot może mruczeć bez przerwy przez kilkanaście minut i nie musi robić pauz na oddech, tak jak my przy mówieniu.

W 2023 roku zespół Christiana Herbsta z Uniwersytetu Wiedeńskiego opisał w czasopiśmie Current Biology eksperyment, który mocno namieszał w tym obrazie. Naukowcy zbadali osiem krtani pobranych od kotów uśpionych z powodu nieuleczalnych chorób. Przepuszczali przez nie ciepłe, nawilżone powietrze, bez żadnego pobudzania nerwów i mięśni. Wszystkie osiem krtani zaczęło drgać z częstotliwością mruczenia, około 25 do 30 Hz.

Klucz tkwi w budowie. W kocich fałdach głosowych znaleziono niewielkie poduszeczki z tkanki łącznej, o średnicy do około 4 milimetrów. Dociążają fałdy, więc te drgają wolniej i wydają dźwięk znacznie niższy, niż sugerowałby rozmiar zwierzęcia. Badacze porównali to do tak zwanego vocal fry, czyli skrzypiącego, bardzo niskiego głosu, który potrafi wydać także człowiek.

🧠 Czy to obala starą teorię?

Niekoniecznie. Sami autorzy podkreślają, że mózg najpewniej daje sygnał do startu, a potem drgania w dużej mierze podtrzymują się same. Część specjalistów zwraca też uwagę, że badanie wyciętej krtani to trochę jak testowanie ustnika bez reszty instrumentu. Jedno jest pewne: mechanizm jest bardziej złożony, niż sądzono.

🎵 Niżej niż najniższy bas

Amerykańska bioakustyczka Elizabeth von Muggenthaler nagrała w 2001 roku mruczenie kotów domowych i kilku dzikich gatunków. U kota domowego dominujące częstotliwości mieściły się mniej więcej między 27 a 44 Hz, u pumy, serwala, ocelota czy geparda między 20 a 50 Hz. Wyższe składowe, tak zwane harmoniczne, sięgały około 150 Hz. Dla porównania najniższy dźwięk, jaki wydobędzie z siebie dobry śpiewak basowy, to zwykle okolice 80 Hz.

Von Muggenthaler zwróciła uwagę, że to dokładnie te częstotliwości, które w medycynie wykorzystuje się w terapii wibracjami wspierającej gęstość kości. Stąd wzięła się popularna w internecie teza, że kot mruczy, żeby się wyleczyć. Brzmi pięknie, ale trzeba uczciwie dodać: badania na zwierzętach dotyczyły wibracji mechanicznych, a nie mruczenia. Nikt nie udowodnił, że mruczenie skleja kocie kości, a tym bardziej ludzkie. To wciąż ciekawa hipoteza, nie fakt.

😿 Mruczenie wcale nie znaczy „jest mi dobrze”

Biblioteka Kongresu USA w swoim zbiorze naukowych zagadek pisze wprost, że zadowolenie to tylko jedno z możliwych znaczeń mruczenia. Koty mruczą w wielu sytuacjach, które z relaksem nie mają nic wspólnego.

SytuacjaCo prawdopodobnie oznacza mruczenie
😌 Głaskanie, drzemka na kolanachodprężenie, poczucie bezpieczeństwa, więź z opiekunem
🍽️ Poranek przy pustej misceprośba, a raczej żądanie, często z ukrytym „płaczem”
🏥 Gabinet weterynarzastres i próba samouspokojenia
🤕 Uraz, ból, chorobałagodzenie dyskomfortu, sygnał „nie jestem groźny”
🐣 Poródsamouspokajanie kotki, przygotowanie do kontaktu z młodymi
🍼 Kocię przy matce„jestem tu, wszystko w porządku”

Kocięta zaczynają mruczeć bardzo wcześnie, zwykle już w pierwszych dniach życia, a najpóźniej w pierwszym tygodniu. To ciekawe, bo w tym czasie są jeszcze ślepe i głuche, a uszy otwierają im się dopiero około 5. do 8. dnia. Mruczenie działa więc przede wszystkim jako wibracja, którą matka i rodzeństwo czują przez dotyk. Kocię mruczy z zamkniętym pyszczkiem, więc może to robić w trakcie ssania i dawać matce znać, że je i ma się dobrze. Kotka z kolei mruczy przed karmieniem, a drgania pomagają maluchom ją odnaleźć.

🍼 Mruczenie, które brzmi jak płacz dziecka

Każdy, kto mieszka z kotem, zna ten scenariusz: piąta rano, zamknięte oczy i mruczący futrzak wciskający się pod brodę. Karen McComb z University of Sussex miała dokładnie taki problem z własnym kotem i postanowiła go zbadać. W 2009 roku jej zespół opublikował w Current Biology pracę o wymownym tytule „Płacz ukryty w mruczeniu”.

Badacze nagrali dziesięć kotów w dwóch sytuacjach: gdy domagały się jedzenia i gdy mruczały po prostu dla siebie. Nagrań słuchało 50 osób, również takich, które nigdy nie miały kota. Okazało się, że w mruczeniu „po jedzenie” kryje się dodatkowy, wysoki dźwięk w zakresie około 220 do 520 Hz, bardzo zbliżony do częstotliwości płaczu niemowlęcia. Słuchacze oceniali takie mruczenie jako pilniejsze i mniej przyjemne. Kiedy naukowcy cyfrowo wycięli z nagrań tę składową, wrażenie pilności wyraźnie spadało.

😼 Sprytna manipulacja

Według autorów koty wykorzystują to, że ludzie są ewolucyjnie wyczuleni na płacz dzieci. Co ciekawe, tę technikę stosują głównie wobec opiekunów, z którymi mieszkają długo i którzy na nią reagują. Kot uczy się więc, co działa właśnie na jego człowieka.

Mruczenie to tylko jeden z wielu sygnałów w kocim języku. Równie ważna jest mowa ciała, ogon i uszy, o czym pisaliśmy przy okazji tekstu o tym, dlaczego kot nagle gryzie przy głaskaniu. Często przed atakiem kot dalej mruczy, a ostrzeżenie widać dopiero w ruchach ogona.

🐆 Gepard mruczy, lew ryczy

Mruczenie nie jest wyłącznie domeną kanapowych pupili. Mruczą gepardy, pumy, rysie, karakale, serwale, ocelotki i inne gatunki z podrodziny kotów małych. Lew, tygrys, lampart i jaguar, czyli koty z rodzaju Panthera, potrafią za to ryczeć, ale ciągłego mruczenia przy wdechu i wydechu nie wydają. Lwy mają dźwięk podobny do mruczenia, tyle że tylko przy wydechu.

Przez lata tłumaczono to budową kości gnykowej. U ryczących kotów aparat gnykowy nie jest w pełni skostniały i ma elastyczne więzadło, które pozwala krtani obniżyć się i wydobyć potężny ryk. U kotów mruczących jest skostniały w całości. Ta reguła ma jednak wyjątek, który psuje cały obraz: pantera śnieżna ma elastyczną gnykę, a mimo to nie ryczy. Dziś wielu badaczy uważa, że ważniejsza od gnyki jest budowa samych fałdów głosowych.

🏆 Ciekawostki o mruczeniu

📊 FaktLiczby
Najgłośniejsze zmierzone mruczenie67,8 dB, kot Merlin z Torquay w Anglii, rekord Guinnessa z 2015 roku
Przeciętne mruczenie kotaokoło 25 dB, mniej więcej jak szept
Rytm drgań krtani20 do 30 razy na sekundę
Częstotliwość podstawowaokoło 25 do 50 Hz, harmoniczne do ok. 150 Hz
Ukryty „płacz” w mruczeniu proszącymokoło 220 do 520 Hz

Rekordowy Merlin mruczał mniej więcej tak głośno jak pracująca zmywarka. Jego opiekunka opowiadała, że przez mruczenie kota nie słyszała czasem telefonu ani telewizora.

Jest też wątek, który miłośnicy kotów cytują z lubością. W 2008 roku zespół Adnana Qureshiego z Uniwersytetu Minnesoty przeanalizował dane ponad 4,4 tysiąca Amerykanów obserwowanych przez około 20 lat. Wśród osób, które miały lub kiedyś miały kota, zgony z powodu zawału serca zdarzały się rzadziej: 3,4 procent wobec 5,8 procent u pozostałych. Media pisały o ryzyku niższym o 30 do 40 procent. Trzeba jednak pamiętać, że to badanie obserwacyjne, które pokazuje związek, a nie dowodzi, że to kot chroni serce. Może po prostu ludzie spokojniejsi z natury częściej wybierają koty. Badanie dotyczyło też posiadania kota w ogóle, a nie samego mruczenia.

🚨 Kiedy mruczący kot potrzebuje weterynarza

Koty są mistrzami ukrywania bólu. W naturze okazanie słabości oznaczało stanie się łatwym celem, dlatego chore zwierzę często zachowuje się „normalnie” aż do momentu, gdy jest naprawdę źle. Mruczenie może tę czujność dodatkowo uśpić. Jeśli kot mruczy, ale jednocześnie widzisz któryś z poniższych objawów, nie zakładaj, że wszystko jest w porządku.

⚠️ Sygnały ostrzegawcze

  • kot chowa się, unika domowników i miejsc, które lubił
  • podchodzi do miski i odchodzi, nie je dłużej niż dobę
  • siedzi zgarbiony, nie pozwala się dotknąć w określonym miejscu
  • przestaje dbać o sierść, wygląda na zaniedbanego
  • ma zmrużone oczy, spłaszczone uszy i napięty pyszczek
  • oddycha z otwartym pyskiem lub dyszy w spoczynku, to sytuacja pilna
  • długo siedzi w kuwecie, a moczu jest bardzo mało, u kocurów to stan zagrożenia życia
  • nagle zmienił się sposób mruczenia albo kot przestał mruczeć zupełnie

Pomocna bywa skala grymasu kota (Feline Grimace Scale) opracowana na Uniwersytecie w Montrealu. Ocenia się w niej pięć cech pyszczka: ułożenie uszu, zmrużenie oczu, napięcie pyska, ułożenie wąsów i pozycję głowy. Badania pokazały, że właściciele po krótkim instruktażu oceniają ból kota podobnie jak weterynarze.

Jeśli kot jest nie tylko obolały, ale też kogoś podrapał lub ugryzł w trakcie badania czy podawania leków, przyda się wiedza o tym, jak opatrzyć ugryzienie przez kota. Kocie zęby są cienkie i ostre, a takie rany łatwo się zakażają.

🐾 Zapamiętaj

Mruczenie to raczej kocie „jestem tu i potrzebuję czegoś” niż proste „jestem szczęśliwy”. Najczęściej oznacza odprężenie, ale bywa też prośbą o jedzenie, sposobem na stres albo sygnałem bólu. O tym, co naprawdę mówi kot, więcej powie sytuacja i jego mowa ciała niż sam dźwięk.

❓ Najczęstsze pytania

Dlaczego koty mruczą?

Najczęściej z odprężenia i poczucia bezpieczeństwa, ale koty mruczą też w stresie, z bólu, podczas porodu, u weterynarza oraz wtedy, gdy domagają się jedzenia. Mruczenie służy komunikacji i samouspokajaniu.

Jak kot wytwarza mruczenie?

Mruczenie powstaje w krtani, która drga 20 do 30 razy na sekundę przy wdechu i wydechu. Badanie z Uniwersytetu Wiedeńskiego z 2023 roku pokazało, że dzięki poduszeczkom z tkanki łącznej w fałdach głosowych krtań może drgać z częstotliwością mruczenia nawet bez sygnału nerwowego.

Czy mruczenie leczy kości?

To niepotwierdzona hipoteza. Częstotliwości mruczenia, około 25 do 50 Hz, pokrywają się z wibracjami stosowanymi w terapiach wspierających kości, ale nie udowodniono, że samo mruczenie przyspiesza gojenie u kotów ani u ludzi.

Czy lew i tygrys mruczą?

Nie w taki sposób jak kot domowy. Lwy, tygrysy, lamparty i jaguary potrafią ryczeć, ale nie mruczą ciągle przy wdechu i wydechu. Mruczą natomiast gepardy, pumy, rysie, karakale i serwale.

Czy mruczący kot może być chory?

Tak. Koty mruczą także z bólu. Jeśli mruczeniu towarzyszy chowanie się, brak apetytu, zgarbiona postawa, oddychanie z otwartym pyskiem lub problemy z oddawaniem moczu, trzeba skontaktować się z weterynarzem.


Źródła: Herbst C.T. i in., Current Biology 2023 (Uniwersytet Wiedeński); McComb K. i in., Current Biology 2009 (University of Sussex); von Muggenthaler E., Journal of the Acoustical Society of America 2001; Remmers J.E., Gautier H., Respiration Physiology 1972; Library of Congress „Everyday Mysteries”; Panthera.org; Qureshi A. i in., Journal of Vascular and Interventional Neurology 2009; Guinness World Records; Feline Grimace Scale, Université de Montréal. Zdjęcie: Gaelle Marcel / Unsplash.

Napisane przez Marzena Lewicka

Marzena Lewicka od ponad dziesięciu lat zajmuje się symboliką snów i interpretacją marzeń sennych. Łączy wiedzę z klasycznych senników z psychologią snu, przystępnie tłumacząc, co mogą oznaczać nasze nocne wizje. W Sztosowe prowadzi dział Sennik, pomagając czytelnikom zrozumieć ukryte przesłania ich snów.