w ,

Jak żyło się w czasach PRL-u? Codzienność i realia Polski Ludowej

jak żyło się w prl
commons.wikimedia.org

Jak żyło się w czasach PRL-u? Najkrócej: przy stabilnym zatrudnieniu i tanich usługach publicznych, ale przy stałym niedoborze towarów, wieloletnich kolejkach po mieszkanie i samochód oraz reglamentacji, która w latach 80. objęła nawet mydło i papier toaletowy. Ten tekst nie opiera się na wspomnieniach, tylko na liczbach: przeciętnych wynagrodzeniach z Głównego Urzędu Statystycznego, cenach z archiwaliów, datach wprowadzania i znoszenia kartek według Instytutu Pamięci Narodowej oraz danych o zmotoryzowaniu i telefonizacji. Poniżej znajdziesz oś czasu, tabele cen i płac, przeliczenie kosztu podstawowych produktów na godziny pracy oraz rozdziały o mieszkaniu, pracy, szkole, wypoczynku i wyjazdach zagranicznych.

📌 W skrócie

W PRL codzienność wyznaczały trzy rzeczy: niedobór towarów, długie kolejki i system przydziałów. Przeciętne wynagrodzenie w 1975 roku wynosiło 3913 zł, a Fiat 126p kosztował 69 000 zł, czyli około 17 pensji, i czekało się na niego do pięciu lat. Pod koniec 1986 roku 457 tysięcy z 736 tysięcy spółdzielców czekało na mieszkanie co najmniej siedem lat. W 1989 roku na 100 mieszkańców przypadało 7,8 linii telefonicznych.

  • Nazwa PRL obowiązywała od Konstytucji z 22 lipca 1952 r. do 31 grudnia 1989 r.
  • Kartki na mięso wprowadzono 28 lutego 1981 r., zniesiono 1 sierpnia 1989 r.
  • Reglamentacja objęła też masło, mąkę, kaszę, ryż, mydło, proszek i papier toaletowy.
  • Zmotoryzowanie wzrosło z około 65 samochodów na 1000 mieszkańców w 1980 r. do 128 w 1989 r.
  • Pewex działał od 1972 r., pierwszy sklep otwarto 1 stycznia 1974 r., a pod koniec lat 80. sieć liczyła blisko tysiąc punktów.

PRL w liczbach

Infografika 1 z 4: pięć liczb, które opisują epokę
69 000 zł
cena Fiata 126p w 1973 r., około 20 przeciętnych pensji
do 5 lat
standardowy czas oczekiwania na odbiór samochodu po przedpłacie
457 tys.
spółdzielców czekało na mieszkanie co najmniej 7 lat (koniec 1986 r.)
7,8
linii telefonicznych na 100 mieszkańców w 1989 r.
128
samochodów osobowych na 1000 mieszkańców w 1989 r.
Źródła: WielkaHistoria (cena i czas oczekiwania na Fiata 126p, dane za 1973 r.), Forsal na podstawie danych GUS (kolejka mieszkaniowa, koniec 1986 r.), GazetaPrawna (telefonizacja w 1989 r.), Francuskie.pl na podstawie danych GUS (wskaźnik motoryzacji).

Oś czasu: od Konstytucji 1952 do ostatnich kartek

Infografika 2 z 4: kalendarium codzienności w PRL

22 lipca 1952, Konstytucja PRL. Sejm Ustawodawczy uchwala konstytucję, która nadaje państwu nazwę Polska Rzeczpospolita Ludowa. Obowiązuje niemal 37 lat.

12 grudnia 1970, podwyżka cen. Komunikat zapowiada regulację cen 45 grup artykułów od następnego dnia: mięso średnio o 17,6%, kasza jęczmienna o 31%, cegły budowlane o 36,6%. Odpowiedzią są protesty na Wybrzeżu.

5 lutego 1973, przedpłaty na malucha. PKO zaczyna przyjmować wpłaty na Fiata 126p. Cena katalogowa to 69 000 zł, na czarnym rynku od 110 000 do 120 000 zł.

1 stycznia 1974, pierwszy Pewex. Przy ul. Czackiego w Warszawie rusza pierwszy sklep sieci Przedsiębiorstwa Eksportu Wewnętrznego, w którym płaci się dewizami albo bonami towarowymi PeKaO.

Sierpień 1976, powrót kartek na cukier. Reglamentacja wraca po latach przerwy. Wcześniej, 24 czerwca, ogłoszono projekt podwyżek: mięso o 69%, masło i sery o 50%, cukier o 100%, ryż o 150%. Nazajutrz wybuchły protesty w Radomiu, Ursusie i Płocku.

Sierpień 1980, postulat numer 11. Wśród żądań strajkujących znalazł się wniosek o wprowadzenie kartek na mięso do czasu ustabilizowania sytuacji rynkowej. Reglamentacja była wtedy odbierana jako gwarancja sprawiedliwego podziału.

28 lutego 1981, kartki na mięso. System miał działać jeden kwartał. Przetrwał ponad osiem lat. W kwietniu dochodzą masło, mąka, kasza i ryż, we wrześniu mydło, proszek do prania i papier toaletowy.

13 grudnia 1981, stan wojenny. Rada Państwa uchwala dekret w nocy. Reglamentacja obejmuje dodatkowo czekoladę, alkohol, papierosy i benzynę.

31 grudnia 1982 i 22 lipca 1983. Najpierw zawieszenie stanu wojennego, potem jego formalne zniesienie, rozwiązanie WRON i amnestia dla niemal wszystkich więźniów politycznych.

1 sierpnia 1989, koniec kartek. Mięso było ostatnim towarem objętym reglamentacją i najdłużej trzymanym na kartkach ze wszystkich produktów.

29 grudnia 1989, koniec nazwy. Sejm uchwala nowelizację konstytucji. Od 1 stycznia 1990 r. państwo nosi nazwę Rzeczpospolita Polska.

Źródła: ISAP i dzieje.pl (Konstytucja PRL z 22 lipca 1952 r. oraz nowelizacja z 29 grudnia 1989 r.), Polskie Radio (podwyżki z 12 grudnia 1970 r.), Interia Historia (projekt podwyżek z 24 czerwca 1976 r.), IPN Rzeszów i IPN Gdańsk (kalendarium reglamentacji), dzieje.pl (kalendarium stanu wojennego), WielkaHistoria (przedpłaty na Fiata 126p), Histmag (Pewex).

Ile zarabiano: przeciętne wynagrodzenie według GUS

Zaczynamy od podstawy, bez której wszystkie ceny są bezużyteczne. Poniżej oficjalne dane Głównego Urzędu Statystycznego o przeciętnym miesięcznym wynagrodzeniu w gospodarce narodowej. Kwoty podano w złotych sprzed denominacji z 1995 roku.

RokPrzeciętne wynagrodzenie miesięczneKontekst
19601 560 złOkres rządów Władysława Gomułki, gospodarka odbudowy
19702 235 złRok grudniowych podwyżek cen i protestów na Wybrzeżu
19753 913 złSzczyt dekady kredytowanego wzrostu za Edwarda Gierka
19806 040 złRok strajków sierpniowych i porozumień
198520 005 złPoczątek stopniowego wycofywania kartek
198853 090 złNarastająca inflacja i fala strajków
1989206 758 złRok hiperinflacji, ostatni rok istnienia PRL
Źródło: Główny Urząd Statystyczny, przeciętne miesięczne wynagrodzenie w gospodarce narodowej w latach 1950 do 2025. Kwoty przed denominacją z 1995 r.

Zwróć uwagę na skok między 1988 a 1989 rokiem: wynagrodzenie nominalnie rośnie prawie czterokrotnie w ciągu roku. To nie jest wzrost zamożności, tylko obraz hiperinflacji, w której liczby na pasku wypłaty przestają cokolwiek znaczyć bez odniesienia do cen.

Kartki na żywność
commons.wikimedia.org

Ile godzin pracy kosztowały zakupy

Najbardziej wymowne porównanie powstaje wtedy, gdy cenę przeliczy się na czas pracy. Poniżej przeliczenie dla 1975 roku, czyli szczytu dekady wzrostu, kiedy przeciętne wynagrodzenie wynosiło 3913 zł miesięcznie.

Infografika 3 z 4: ile pracy kosztował koszyk zakupów w 1975 r.
Mleko, 1 l
10 min
Chleb, 1 kg
27 min
Jajka, 10 szt.
1 h 16
Wieprzowina, 1 kg
1 h 19
Wódka, 0,5 l
3 h 49
Szynka, 1 kg
4 h 03
Kawa ziarnista, 1 kg
4 h 30
Źródło: ceny detaliczne z 1975 r. za Super Biznes (na podstawie archiwaliów), wynagrodzenie za GUS (3913 zł). Przeliczenie redakcji Sztosowe: stawka godzinowa to wynagrodzenie miesięczne podzielone przez 176 godzin, czyli 8 godzin razy 22 dni robocze. Wynik jest przybliżeniem, bo w części lat PRL obowiązywał dłuższy tydzień pracy, a ceny bywały zróżnicowane regionalnie.

Do tych liczb trzeba dopisać jedno zastrzeżenie, które zmienia całą interpretację: cena była tylko jednym z warunków zakupu. Drugim była dostępność. Szynka po 90 zł za kilogram bywała nie do kupienia w ogóle, a kawa naturalna należała do towarów, na które polowało się w Peweksie albo z drugiej ręki.

ProduktCena w 1975 r.Udział w przeciętnej pensji (3913 zł)
Mleko, 1 l3,69 złokoło 0,09%
Chleb, 1 kg8 do 12 złokoło 0,26%
Jajka, 10 szt.28 złokoło 0,72%
Wołowina, 1 kg21,50 złokoło 0,55%
Wieprzowina, 1 kg29,40 złokoło 0,75%
Szynka, 1 kgokoło 90 złokoło 2,3%
Kawa ziarnista, 1 kg100 złokoło 2,6%
Wódka, 0,5 l85 złokoło 2,2%
Dolar amerykański, kurs oficjalny33 złna czarnym rynku od 100 do 130 zł
Źródło: zestawienie cen z 1975 r. opublikowane przez Super Biznes na podstawie archiwaliów, wynagrodzenie za GUS. Ceny detaliczne w PRL były urzędowe, ale w praktyce różniły się w zależności od dostępności towaru i kanału sprzedaży.

Dobra trwałe: telewizor, pralka i samochód

Przy sprzęcie gospodarstwa domowego skala robi się zupełnie inna. To już nie godziny, tylko miesiące, a w przypadku samochodu lata odkładania.

Infografika 4 z 4: ile przeciętnych pensji kosztowały dobra trwałe w 1975 r.
Lodówka
2,3
Pralka
2,6
Telewizor czarno-biały
6,1
Fiat 126p
17,6
Źródło: ceny sprzętu i samochodu z 1975 r. za Super Biznes i WielkaHistoria, wynagrodzenie 3913 zł za GUS. Wartość na końcu paska to liczba przeciętnych miesięcznych pensji. Przy cenach podanych widełkowo przyjęto środek przedziału.

💡 Ciekawostka

Cena Fiata 126p to nie był jedyny koszt. Przedpłaty na malucha PKO zaczęło przyjmować 5 lutego 1973 roku, a o skróceniu kolejki decydowały losowania. Kto miał szczęście, odbierał auto po dwóch do czterech lat, kto nie, czekał standardowo pięć. Na czarnym rynku ten sam samochód kosztował od 110 000 do 120 000 zł, czyli blisko dwa razy tyle co w cenie katalogowej.

Transport prl
commons.wikimedia.org

System kartkowy: co, od kiedy i jak długo

Reglamentacja w Polsce nie zaczęła się w latach 80. Kartki towarzyszyły państwu niemal od początku, z przerwami. Poniżej najważniejsze fale.

DataCo objęła reglamentacja
1 stycznia 1945Kontynuacja systemu kartkowego z okresu okupacji
1 stycznia 1949Zniesienie wszystkich kartek
29 sierpnia 1951Powrót kartek: mięso, tłuszcze wieprzowe i wyroby mięsne. W grudniu dochodzą masło i tłuszcze roślinne
1952Mydło, proszek do prania, cukier i słodycze. Reglamentację zniesiono w 1953 r., ale przy równoczesnej dużej podwyżce cen
Sierpień 1976Powrót kartek na cukier
28 lutego 1981Mięso. System zaplanowany na kwartał, utrzymany do 1989 r.
Kwiecień 1981Masło, mąka, kasza i ryż
Wrzesień 1981Mydło, proszek do prania i papier toaletowy
13 grudnia 1981Po wprowadzeniu stanu wojennego dochodzą czekolada, alkohol, papierosy i benzyna. Później także kawa, mleko w proszku, przybory szkolne i buty
Od 1985Stopniowe wycofywanie kartek z kolejnych grup towarów
1 sierpnia 1989Koniec kartek na mięso, ostatniego reglamentowanego towaru
Źródła: Instytut Pamięci Narodowej, oddziały w Rzeszowie i Gdańsku, materiały o historii reglamentacji w PRL.

Wysokość przydziałów nie była jednakowa. Zależała od miejsca zamieszkania, wieku, płci i rodzaju wykonywanej pracy, przy czym pracownicy fizyczni otrzymywali większe normy mięsa niż pracownicy umysłowi. Kartka nie była zresztą gwarancją: dawała prawo do zakupu określonej ilości po cenie urzędowej, ale nie zapewniała, że towar w sklepie będzie.

⚠️ Uwaga: w sieci krążą bardzo szczegółowe zestawienia norm kartkowych w kilogramach dla poszczególnych grup zawodowych. W sprawdzanych przez nas materiałach IPN takie tabele nie występują, a popularne opracowania podają wartości sprzeczne ze sobą. Dlatego podajemy zasadę różnicowania przydziałów, ale nie konkretne liczby kilogramów.

Kolejki, sklepy, Pewex i bony dolarowe

Kolejka nie była folklorem, tylko mechanizmem podziału. Skoro cena była urzędowa i nie reagowała na popyt, jedyną walutą pozostawał czas i informacja: kto pierwszy dowie się o dostawie i kto najdłużej postoi. Stąd zjawiska, których dziś nie da się zrozumieć bez kontekstu: dyżury pod sklepem, listy społeczne z numerami, wysyłanie po zakupy całej rodziny, żeby wykorzystać limity na osobę.

Równolegle działał drugi obieg handlu. Pewex, czyli Przedsiębiorstwo Eksportu Wewnętrznego, powstał w 1972 roku, a pierwszy sklep otwarto 1 stycznia 1974 roku przy ul. Czackiego w Warszawie. Płaciło się tam dewizami albo bonami towarowymi PeKaO, czyli substytutem dolara wydawanym przez Bank Polska Kasa Opieki: obywatel oddawał walutę, a dostawał bony, za które mógł kupować towary niedostępne w normalnej sieci. W ofercie były zachodnie dżinsy, alkohole, magnetowidy, komputery Atari, klocki Lego i lalki Barbie. Skala nie była marginalna: gdy w 1986 roku kierownictwo firmy objął Marian Zacharski, roczne obroty sięgały około 290 milionów dolarów, a pod koniec dekady sieć liczyła blisko tysiąc punktów.

To dwuobiegowe zaopatrzenie tłumaczy, dlaczego kurs dolara miał w PRL tak duże znaczenie społeczne. W 1975 roku kurs oficjalny wynosił 33 zł, a na czarnym rynku od 100 do 130 zł. Posiadanie dewiz oznaczało po prostu dostęp do innego asortymentu.

Mieszkanie: kolejka liczona w latach

Mieszkania w PRL nie kupowało się na rynku, tylko czekało się na przydział, najczęściej w spółdzielni mieszkaniowej. Skala niedopasowania popytu i podaży widać w danych GUS.

  • 1973 r.: około 690 tysięcy członków spółdzielni mieszkaniowych i 650 tysięcy kandydatów.
  • 1978 r.: 727 tysięcy spółdzielców i już 1,44 miliona kandydatów.
  • Koniec 1984 r.: jedna trzecia oczekujących czekała dłużej niż 10 lat, a jedna czwarta od 6 do 10 lat.
  • Koniec 1986 r.: 457 tysięcy z 736 tysięcy spółdzielców czekających na lokum stało w kolejce co najmniej 7 lat, mimo wniesionego pełnego wkładu.

Standard budownictwa był podporządkowany liczbie oddawanych mieszkań, stąd dominacja technologii wielkopłytowej. Ciekawe, że ten sam zasób dziś przeżywa drugą młodość na rynku wtórnym, o czym piszemy w tekście o renesansie wielkiej płyty.

Mieszkania prl
flickr.com

Motoryzacja: od luksusu do rzeczy powszedniej

Wskaźnik motoryzacji jest dobrą miarą dystansu, jaki dzielił Polskę od Europy Zachodniej. Według danych GUS w 1980 roku na 1000 mieszkańców przypadało około 65 samochodów osobowych, a w 1989 roku już 128. Dla porównania w latach 40. wskaźnik ten wynosił mniej więcej jeden samochód na tysiąc osób.

Najpopularniejsze modele to Fiat 126p, Syrena, Polski Fiat 125p i Polonez. Zakup wiązał się z przedpłatą, oczekiwaniem i losowaniem, a części zamienne były osobnym problemem: to z tego okresu pochodzi kultura samodzielnych napraw i handlu częściami z drugiej ręki.

Telefon: sprzęt, na który się czekało

Telefon domowy przez większość okresu PRL był dobrem rzadkim. W 1989 roku na 100 mieszkańców przypadało 7,8 linii telefonicznych, a łączna liczba abonentów sięgała około 3 milionów przy niemal 40-milionowej populacji, przy czym 2,6 miliona linii przypadało na miasta, a jedynie 326 tysięcy na wieś. Skutkiem były kolejki do budek telefonicznych i wieloletnie oczekiwanie na założenie linii w mieszkaniu.

Praca i zarobki

Zatrudnienie było powszechne i formalnie gwarantowane, a bezrobocie jako kategoria statystyczna nie istniało. Ceną tej stabilności była mała swoboda wyboru ścieżki zawodowej: absolwenci szkół i uczelni podlegali systemowi nakazów pracy i przydziałów na konkretne stanowiska, a zakład pracy pełnił funkcje wykraczające daleko poza wypłatę pensji. To on prowadził stołówkę, przedszkole, ośrodek wczasowy, przychodnię, a często też rozdzielał deficytowe towary i talony.

Wymiar urlopu rósł w czasie. W 1970 roku przeciętny urlop pracownika przemysłu wynosił 3,5 tygodnia rocznie, podczas gdy dekadę wcześniej było to 2,7 tygodnia.

Wypoczynek i wczasy zakładowe

Wakacje organizowało się przez pracę. Utworzony w 1949 roku Fundusz Wczasów Pracowniczych w drugiej połowie lat 60. dysponował blisko 53 tysiącami miejsc wczasowych w 116 miejscowościach i obsługiwał ponad pół miliona urlopowiczów rocznie. W pierwszej połowie lat 70. oddano do użytku ponad 1,4 tysiąca nowych domów wczasowych.

Skierowanie na wczasy przydzielał zakład pracy, co oznaczało, że o miejscu i terminie wypoczynku decydowała w praktyce komisja socjalna, a nie sam pracownik. Alternatywą były działka, namiot i wyjazd do rodziny na wsi.

Rozrywka, telewizja i kultura

Telewizja miała niewiele programów i jasno określoną funkcję. Dziennik Telewizyjny był głównym narzędziem przekazu władzy, a wieczorna dobranocka i seriale takie jak Czterej pancerni i pies czy Alternatywy 4 gromadziły publiczność w skali, jakiej dziś nie osiąga żaden program. Wspólne oglądanie u sąsiada, który miał odbiornik, było zwyczajną praktyką, zwłaszcza w latach 60. i 70., gdy telewizor kosztował równowartość kilku miesięcznych pensji.

W muzyce funkcjonowały równolegle dwa obiegi: oficjalny, z festiwalami w Opolu i Sopocie oraz karierami Maryli Rodowicz i Czesława Niemena, oraz mniej wygodny dla władzy nurt rockowy, którego przedstawiciele, jak Republika czy Kult, poruszali się na granicy tego, co przepuszczała cenzura. Każda publikacja, film i spektakl wymagały zgody urzędu kontroli publikacji, co dotyczyło również prasy. Jeśli lubisz wracać do tamtej epoki obrazem, zajrzyj też do naszych tekstów o bajkach z dzieciństwa i o zdjęciach historycznych, których nie pokazywano w szkole.

Szkoła

Szkoła podstawowa była ośmioklasowa, obowiązywały mundurki i tarcze naszywane na rękaw, a program zawierał wyraźny komponent ideologiczny, najmocniej widoczny w historii i wiedzy o społeczeństwie. Podręczniki i przybory szkolne w latach 80. znalazły się na liście towarów reglamentowanych, co dobrze pokazuje głębokość niedoboru. Dla porównania, dzisiejsza wyprawka szkolna to problem budżetowy innego rodzaju, o czym piszemy w tekście o kosztach wyprawki szkolnej.

Paszport i wyjazdy zagraniczne

Paszport nie należał do obywatela. Dokumenty przechowywano w depozycie w komendach wojewódzkich, a przed każdym wyjazdem trzeba było złożyć czterostronicowy wniosek z uzasadnieniem, na przykład wykupioną wycieczką albo zaproszeniem od znajomego z zagranicy. Po powrocie paszport oddawało się bezzwłocznie. Decyzje o wydaniu były uznaniowe i nie wymagały uzasadnienia odmowy, a Biuro Paszportów Ministerstwa Spraw Wewnętrznych prowadziło rejestr osób z zastrzeżeniem wyjazdu, obejmujący w różnych okresach od 25 do 40 tysięcy nazwisk.

Do tego dochodziła bariera dewizowa: nawet z paszportem trzeba było legalnie zdobyć walutę, a przydziały były niewielkie. Wyjazd na Zachód pozostawał więc przedsięwzięciem, które planowało się miesiącami.

Co ludzie wspominają dobrze, a co źle

Pamięć o PRL bywa rozbieżna i obie wersje mają oparcie w faktach, tylko dotyczą innych rzeczy.

Wspominane dobrzeWspominane źle
Pewność zatrudnienia i brak bezrobocia jako zjawiskaBrak swobody wyboru ścieżki zawodowej i system nakazów pracy
Rozbudowana funkcja socjalna zakładu pracy: wczasy, przedszkola, przychodnieUzależnienie dostępu do wypoczynku i dóbr od decyzji komisji zakładowej
Niskie koszty mieszkania po jego otrzymaniuWieloletnia kolejka po przydział, u części oczekujących ponad 10 lat
Silne więzi sąsiedzkie wymuszone wspólnym radzeniem sobie z niedoboremCzas tracony w kolejkach i konieczność organizowania zakupów przez znajomości
Wspólne przeżywanie kultury masowej i wysoka oglądalność rodzimych produkcjiCenzura prewencyjna obejmująca prasę, książki, film i teatr
Tanie wczasy krajowe dostępne dla dużej części pracownikówReglamentowany dostęp do paszportu i dewiz przy wyjazdach zagranicznych
Źródło: zestawienie redakcji Sztosowe na podstawie danych i materiałów przywołanych w artykule. Tabela porządkuje najczęściej powtarzające się oceny, nie jest wynikiem badania opinii.

Warto trzymać się jednej zasady przy czytaniu takich zestawień: porównanie ma sens tylko wtedy, gdy dotyczy tego samego wymiaru. Bezpieczeństwo socjalne i swoboda wyboru to dwie różne wartości i wzrost jednej nie unieważnia spadku drugiej. Liczby z tego artykułu opisują koszty i dostępność, a nie odpowiadają na pytanie, czy komuś żyło się lepiej, bo na to pytanie dane statystyczne po prostu nie odpowiadają.

Najczęściej zadawane pytania

Kliknij pytanie, aby rozwinąć odpowiedź.

Jak żyło się w czasach PRL-u?

Codzienność wyznaczały stabilne zatrudnienie i tanie usługi publiczne, ale też stały niedobór towarów, kolejki i system przydziałów. Mieszkanie i samochód wymagały wieloletniego oczekiwania, a od 1981 roku podstawowe produkty spożywcze i higieniczne kupowało się na kartki. Wyjazd zagraniczny wymagał osobnego wniosku o paszport.

Ile trwał okres PRL?

Nazwa Polska Rzeczpospolita Ludowa obowiązywała od Konstytucji uchwalonej 22 lipca 1952 roku do 31 grudnia 1989 roku. Nowelizację konstytucji przywracającą nazwę Rzeczpospolita Polska Sejm uchwalił 29 grudnia 1989 roku, a weszła ona w życie 1 stycznia 1990 roku. Sam ustrój kształtował się jednak już od 1944 roku.

Ile zarabiało się w PRL?

Według danych GUS przeciętne miesięczne wynagrodzenie wynosiło 1560 zł w 1960 roku, 2235 zł w 1970, 3913 zł w 1975, 6040 zł w 1980, 20 005 zł w 1985 i 53 090 zł w 1988. W 1989 roku sięgnęło 206 758 zł, co odzwierciedla już hiperinflację, a nie realny wzrost zamożności.

Kiedy w PRL wprowadzono kartki i kiedy je zniesiono?

Kartki na mięso wprowadzono 28 lutego 1981 roku, początkowo na jeden kwartał. W kwietniu dołączyły masło, mąka, kasza i ryż, we wrześniu mydło, proszek i papier toaletowy, a po 13 grudnia 1981 roku również czekolada, alkohol, papierosy i benzyna. Reglamentację mięsa zniesiono 1 sierpnia 1989 roku.

Ile kosztował Fiat 126p i jak długo się na niego czekało?

Cena katalogowa w 1973 roku wynosiła 69 000 zł, co odpowiadało mniej więcej dwudziestu przeciętnym pensjom. Przedpłaty przyjmowało PKO od 5 lutego 1973 roku, a standardowy czas oczekiwania sięgał pięciu lat. Szczęśliwcy wyłonieni w losowaniu odbierali auto po dwóch do czterech lat. Na czarnym rynku kosztowało od 110 000 do 120 000 zł.

Jak długo czekało się na mieszkanie w PRL?

Bardzo różnie, ale skala była duża. Według danych GUS pod koniec 1986 roku 457 tysięcy z 736 tysięcy spółdzielców oczekujących na mieszkanie czekało co najmniej siedem lat mimo wniesionego pełnego wkładu. Pod koniec 1984 roku jedna trzecia oczekujących czekała dłużej niż dziesięć lat.

Czym był Pewex i bony dolarowe?

Pewex, czyli Przedsiębiorstwo Eksportu Wewnętrznego, to sieć sklepów założona w 1972 roku, w której płaciło się dewizami albo bonami towarowymi banku PeKaO. Pierwszy sklep otwarto 1 stycznia 1974 roku w Warszawie, a pod koniec lat 80. sieć liczyła blisko tysiąc punktów. Sprzedawano tam towary niedostępne w zwykłych sklepach.

Ile było samochodów i telefonów w PRL?

Według danych GUS w 1980 roku na 1000 mieszkańców przypadało około 65 samochodów osobowych, a w 1989 roku 128. Telefon był rzadszy: w 1989 roku na 100 mieszkańców przypadało 7,8 linii telefonicznych, a łączna liczba abonentów wynosiła około 3 milionów, z czego tylko 326 tysięcy na wsi.

Dlaczego w PRL były kolejki?

Ceny detaliczne były urzędowe i nie reagowały na popyt, więc przy niedoborze towaru rynek nie mógł się zrównoważyć ceną. Dostęp regulował zatem czas spędzony w kolejce, dostęp do informacji o dostawie oraz znajomości. Kartka dawała prawo do zakupu po cenie urzędowej, ale nie gwarantowała, że towar w sklepie będzie.

Jak wyglądały wyjazdy zagraniczne z PRL?

Paszport nie należał do obywatela. Przechowywano go w depozycie w komendzie wojewódzkiej, a przed każdym wyjazdem składało się czterostronicowy wniosek z uzasadnieniem. Po powrocie dokument trzeba było oddać. Odmowa nie wymagała uzasadnienia, a rejestr osób z zastrzeżeniem wyjazdu obejmował od 25 do 40 tysięcy nazwisk.

Jak spędzano wakacje w PRL?

Najczęściej przez zakład pracy. Fundusz Wczasów Pracowniczych, utworzony w 1949 roku, w drugiej połowie lat 60. dysponował blisko 53 tysiącami miejsc w 116 miejscowościach i obsługiwał ponad pół miliona urlopowiczów rocznie. Skierowanie przydzielała komisja socjalna, więc miejsce i termin rzadko zależały od samego pracownika.

Ile godzin pracy kosztowały produkty spożywcze w PRL?

Przy przeciętnym wynagrodzeniu z 1975 roku wynoszącym 3913 zł i przeliczeniu na 176 godzin miesięcznie litr mleka kosztował około 10 minut pracy, kilogram chleba około 27 minut, dziesięć jajek około 1 godziny 16 minut, a kilogram szynki około 4 godzin. Kilogram kawy ziarnistej to około 4,5 godziny pracy.

Materiał ma charakter faktograficzny. Wszystkie liczby pochodzą ze wskazanych źródeł: Głównego Urzędu Statystycznego, materiałów Instytutu Pamięci Narodowej oraz publikacji historycznych i prasowych przywołanych pod tabelami.

Napisane przez Redakcja Sztosowe

Redakcja portalu zdrowotnego, skupia się na dostarczaniu rzetelnych i aktualnych informacji dotyczących szeroko pojętego zdrowia. Zespół tworzą pasjonaci i specjaliści z różnych dziedzin medycyny, dietetyki oraz psychologii, którzy łączą wiedzę naukową z praktycznymi poradami, aby wspierać czytelników w dążeniu do lepszego samopoczucia i zdrowego stylu życia. Dzięki zaangażowaniu w promowanie zdrowia publicznego i prewencji chorób, portal stał się cenionym źródłem inspiracji dla osób szukających sprawdzonych sposobów na poprawę jakości życia.