w

Termometr pokazuje 4 stopnie, a rośliny marzną. Przy gruncie jest wtedy o kilka stopni mniej

Szron pokrywający opadłe jesienne liście po pierwszym przygruntowym przymrozku
Pierwszy przymrozek przygruntowy zostawia szron tuż nad ziemią, gdy termometr na wysokości dwóch metrów pokazuje jeszcze plus.

Wieczorna prognoza pokazuje 4 stopnie na plusie i wydaje się, że nic złego nie może się stać. Rano połowa pelargonii na balkonie jest szklista, liście dyni leżą płasko na ziemi, a ogórki wyglądają, jakby ktoś je sparzył. To nie pomyłka termometru. Oficjalna temperatura powietrza mierzona jest na wysokości dwóch metrów, a rośliny rosną tam, gdzie w pogodną noc bywa o kilka stopni zimniej. Właśnie zaczął się w Polsce sezon, w którym ta różnica decyduje o wszystkim. ❄️

📌 W skrócie

  • Przymrozek przygruntowy to spadek temperatury poniżej zera na wysokości 5 cm nad ziemią, przy dodatniej temperaturze na standardowej wysokości 2 metrów.
  • Różnica między odczytem z termometru a tym, co czują rośliny, sięga w pogodną i bezwietrzną noc 3 do 5 stopni.
  • W Polsce pierwsze przygruntowe przymrozki notuje się zwykle w drugiej połowie września, najwcześniej na Suwalszczyźnie i w górskich dolinach.
  • Najbardziej wrażliwe są bazylia, ogórki, cukinia, dynia, pomidory, fasola szparagowa i pelargonie. Giną już przy zerze.
  • Agrowłóknina o gramaturze 17 do 50 g/m² podnosi temperaturę pod osłoną o 2 do 4 stopni. To zwykle wystarcza.
  • Kłącza i bulwy dalii, mieczyków i begonii trzeba wykopać po pierwszym przymrozku, ale przed pierwszym prawdziwym mrozem.
  • Najczęstszy błąd to osłanianie roślin folią. Pod nią liście przymarzają do materiału i przy słońcu się parzą.
5 cm
na tej wysokości mierzy się przymrozek przygruntowy
3-5°C
tyle mniej bywa przy gruncie niż na termometrze
2-4°C
tyle zyskujesz pod agrowłókniną
II poł. IX
typowy termin pierwszego przymrozku w Polsce

🌡️ Dlaczego termometr pokazuje plus, a rośliny marzną

Sprawa wygląda na sprzeczność, ale jest zupełnie logiczna. Wszystkie oficjalne pomiary temperatury powietrza wykonuje się w klatce meteorologicznej zawieszonej na wysokości dwóch metrów nad gruntem. Tymczasem nocą ziemia szybko wypromieniowuje w niebo ciepło zgromadzone w ciągu dnia i sama się wychładza. Zimne powietrze jest cięższe od ciepłego, więc nie unosi się, lecz spływa i gromadzi w najniższej warstwie. Efekt jest taki, że tuż nad trawnikiem powstaje kilkucentymetrowa poduszka powietrza znacznie zimniejsza niż to, co wskazuje termometr na ścianie domu.

Meteorolodzy rozdzielają więc dwa pojęcia. Przymrozek przygruntowy występuje wtedy, gdy na wysokości 5 cm nad powierzchnią gruntu temperatura spada poniżej zera, a na wysokości dwóch metrów pozostaje dodatnia. Przymrozek w powietrzu to sytuacja, w której poniżej zera schodzi już także ten oficjalny pomiar z dwóch metrów. Dla ogrodnika ważniejszy jest ten pierwszy, bo przychodzi wcześniej i właśnie on zabija rośliny, gdy nikt się tego nie spodziewa.

🌙 Trzy warunki, które składają się na groźną noc.

Przymrozek przygruntowy potrzebuje pogodnego nieba, słabego wiatru i suchego powietrza. Bez chmur ciepło ucieka swobodnie w kosmos, bez wiatru nic nie miesza warstw powietrza, a suche powietrze nie oddaje ciepła przy kondensacji pary wodnej. Jeśli więc wieczorem widać gwiazdy, jest zupełnie bezwietrznie i prognoza mówi o 3 lub 4 stopniach, przy gruncie niemal pewnie będzie poniżej zera. Noc pochmurna i wietrzna przy tej samej prognozie jest zwykle całkowicie bezpieczna.

📅 Kiedy pierwszy przymrozek przychodzi w twojej okolicy

Nie ma jednej daty dla całego kraju i nigdy jej nie będzie. Decyduje ukształtowanie terenu, wilgotność gleby i lokalny mikroklimat, a różnice bywają duże nawet w obrębie jednej gminy. Najszybciej wychładzają się kotliny i dna dolin, do których zimne powietrze spływa ze zboczy i zostaje uwięzione. Najdłużej trzymają ciepło duże miasta oraz pas wybrzeża, gdzie morze działa jak akumulator ciepła. Poniżej typowe terminy, przy których warto mieć osłony już pod ręką.

RegionTypowy pierwszy przymrozek przygruntowyUwagi
🏔️ Doliny górskie, Podhalepoczątek września, czasem koniec sierpniazimne powietrze spływa i zalega na dnie doliny
🌲 Suwalszczyzna i Warmiapierwsza połowa wrześnianajzimniejszy nizinny region kraju
🌾 Wschód i centrum Polskidruga połowa wrześniapoza miastami różnice sięgają kilku dni
🏙️ Duże miastaprzełom września i październikabeton i asfalt oddają ciepło całą noc
🌊 Wybrzeże i Pomorzepaździernikmorze najdłużej łagodzi nocne spadki

Warto też wiedzieć, że pierwszy przymrozek prawie nigdy nie jest tym najgroźniejszym. Zwykle przychodzi pojedyncza zimna noc, po której wraca kilka lub kilkanaście dni łagodnej pogody. To cenny czas na dokończenie porządków, bo dopiero przełom października i listopada przynosi chłód, który zostaje na dłużej. Z astronomicznym początkiem sezonu nie ma to wiele wspólnego, bo kalendarzowa i astronomiczna jesień zaczynają się w innych momentach niż jesień odczuwalna dla roślin.

🌱 Co ginie pierwsze, a co wytrzyma jeszcze długo

Rośliny bardzo różnią się odpornością na mróz i to jest dobra wiadomość, bo nie wszystko trzeba ratować naraz. Gatunki pochodzące z ciepłych stref klimatycznych nie mają żadnych mechanizmów obronnych i wystarcza im jedna noc przy zerze. Z kolei warzywa kapustne czy jarmuż po lekkim przymrozku bywają wręcz smaczniejsze, bo w chłodzie zamieniają część skrobi w cukry.

OdpornośćRoślinyCo robić
🔴 Ginie przy 0°Cbazylia, ogórki, cukinia, dynia, papryka, fasola szparagowa, pomidory, pelargonie, fuksjezebrać plony i wnieść doniczki jeszcze przed nocą
🟡 Znosi lekki przymrozeksałata, rzodkiewka, koper, buraki, seler, astry, chryzantemywystarczy agrowłóknina na najzimniejsze noce
🟢 Wytrzyma kilka stopni mrozumarchew, pietruszka, por, brukselka, kapusta, jarmuż, szpinakmożna zbierać spokojnie do listopada
🧊 Poprawia smak po chłodziejarmuż, brukselka, pasternak, tarninapoczekać na pierwszy przymrozek, potem zbierać

🧵 Agrowłóknina, czyli najtańsze ubezpieczenie ogrodu

Osłona z włókniny działa banalnie prosto. Zatrzymuje ciepło wypromieniowywane przez glebę i nie pozwala mu uciec w nocne niebo, a przy okazji ogranicza ruch powietrza nad rośliną. Pod cienką białą włókniną temperatura bywa o 2 do 4 stopni wyższa niż obok, a to dokładnie tyle, ile potrzeba, by przetrwać wrześniową noc z minus jednym stopniem przy gruncie.

  • Wybierz białą, nie czarną. Biała przepuszcza światło i można ją zostawić na kilka dni. Czarna służy do ściółkowania i zwalczania chwastów, nie do okrywania roślin.
  • Gramatura 17 g/m² na lekkie noce, 50 g/m² na mocniejsze chłody. Grubsza włóknina daje więcej ciepła, ale przepuszcza mniej światła.
  • Rozłóż luźno, nie naciągaj. Materiał nie powinien dotykać liści na całej powierzchni, bo w punktach styku łatwiej dochodzi do przemarznięcia.
  • Obciąż brzegi kamieniami albo deskami. Ciepło ucieka bokami, a nie przez włókninę. Szczelne przylgnięcie do ziemi jest ważniejsze niż grubość materiału.
  • Zakładaj przed zachodem słońca. Osłona nie grzeje, tylko zatrzymuje ciepło zgromadzone w glebie. Rozłożona o północy uratuje znacznie mniej.

Jeśli włókniny nie masz pod ręką, sprawdzi się prawie wszystko, co przepuszcza powietrze. Stara firanka, bawełniane prześcieradło, karton, jutowy worek, a nawet gruba warstwa suchych liści narzucona na grządkę. Sens pozostaje ten sam, czyli przykryć na jedną noc i zdjąć rano. Przy okazji warto dodać, że jesienne liście są w ogrodzie surowcem, a nie odpadem, o czym pisaliśmy szerzej w tekście o tym, czy w ogóle warto grabić liście.

🪴 Balkon i taras, czyli najszybsza część roboty

Rośliny w donicach są w gorszej sytuacji niż te w gruncie i wiele osób o tym zapomina. Bryła korzeniowa w plastikowym pojemniku ma niewielką masę, jest otoczona powietrzem ze wszystkich stron i wychładza się w kilka godzin. Grunt w ogrodzie działa jak zbiornik ciepła, a doniczka na balustradzie praktycznie nie ma tej rezerwy.

Pelargonie, fuksje, surfinie i oleandry przenieś do pomieszczenia, w którym przez zimę utrzyma się 5 do 10 stopni i będzie choć trochę światła. Garaż, nieogrzewana weranda, jasna klatka schodowa albo piwnica z oknem nadają się idealnie. Przed wniesieniem skróć pędy o połowę, usuń przekwitłe kwiaty i sprawdź spód liści pod kątem mszyc oraz przędziorków, bo w ciepłym wnętrzu rozmnożą się błyskawicznie. Donice, które zostają na zewnątrz, ustaw przy ścianie budynku, najlepiej od strony południowej, i owiń styropianem, matą ze słomy albo kilkoma warstwami folii bąbelkowej. Chodzi o zabezpieczenie korzeni, nie liści.

🥕 Warzywnik i rabaty: co zrobić w najbliższych dniach

Wrzesień to moment, w którym kilka godzin pracy oszczędza całą wiosenną frustrację. Najpilniejsze zadanie to dokończenie zbiorów wszystkiego, co nie zniesie zera. Dynie i cukinie zbiera się z krótkim ogonkiem, a przed wniesieniem do piwnicy zostawia na kilka dni w słońcu, żeby skórka stwardniała. Pomidory, które nie zdążyły dojrzeć, można ściąć całymi gałązkami i powiesić w ciepłym pomieszczeniu, gdzie dojdą w ciągu dwóch tygodni.

Druga sprawa to bulwy i kłącza roślin, które w polskiej ziemi nie przezimują. Dalie, mieczyki, begonie bulwiaste i pacioreczniki wykopuje się właśnie po pierwszym przymrozku, gdy nadziemna część już zczerniała, ale ziemia jeszcze nie zamarzła. Nadziemne pędy skróć do kilku centymetrów, otrzep bulwy z ziemi bez mycia, zostaw na tydzień do obeschnięcia w przewiewnym miejscu, a potem złóż w skrzynce z torfem lub trocinami i trzymaj w temperaturze 5 do 8 stopni. Cebule roślin, które zimują w gruncie, sadzi się dokładnie odwrotnie, czyli teraz do ziemi, a o głębokościach i terminach pisaliśmy w poradniku o jesiennym sadzeniu cebulek.

🚩 Trzy błędy, które szkodzą bardziej niż sam przymrozek.

Folia zamiast włókniny. Nie przepuszcza powietrza, liście przymarzają do jej powierzchni, a gdy rano wyjdzie słońce, pod folią robi się parownik i roślina dosłownie się gotuje. Podlewanie wieczorem. Mokre liście marzną szybciej, a woda stojąca na powierzchni gleby pogarsza sprawę. Podlewaj rano, i to glebę, nie rośliny. Cięcie przemarzniętych pędów od razu. Zczerniałe części chronią jeszcze to, co zostało pod nimi. Z przycinaniem poczekaj do wiosny, gdy zobaczysz, co naprawdę odbiło.

🧭 Plan na wieczór przed zimną nocą

✅ Sześć rzeczy w kolejności wykonania

  • Sprawdź prognozę przygruntową, nie tylko powietrza. Jeśli zapowiadane są 3 stopnie przy pogodnym niebie, traktuj to jak zero przy gruncie.
  • Zbierz wszystko wrażliwe. Ogórki, cukinie, dynie, papryka, fasola i bazylia nie przetrwają, a zebrane wieczorem są jeszcze w pełni dobre.
  • Wnieś donice. Zacznij od pelargonii, fuksji i wszystkiego, co kwitnie, bo te giną pierwsze.
  • Podlej glebę w ciągu dnia. Wilgotna ziemia magazynuje więcej ciepła niż przesuszona i oddaje je nocą.
  • Rozłóż osłony przed zachodem słońca. I obciąż brzegi, żeby nie podwiało pod spód.
  • Rano zdejmij okrycie. Zostawione na słońcu przez cały dzień potrafi zaszkodzić bardziej niż jedna zimna noc.

❓ Najczęstsze pytania o przymrozki

Czym rozni sie przymrozek przygruntowy od przymrozku w powietrzu?

Przymrozek przygruntowy oznacza spadek temperatury ponizej zera na wysokosci 5 cm nad gruntem, przy czym na standardowej wysokosci pomiaru, czyli dwoch metrow, temperatura pozostaje dodatnia. Przymrozek w powietrzu to sytuacja, w ktorej ponizej zera schodzi takze ten oficjalny pomiar z dwoch metrow. Dla ogrodnika wazniejszy jest przymrozek przygruntowy, bo przychodzi wczesniej i wlasnie on niszczy rosliny, choc prognoza pokazuje jeszcze kilka stopni na plusie.

Przy jakiej temperaturze w prognozie trzeba oslaniac rosliny?

Praktyczna granica to okolo 4 stopnie Celsjusza zapowiadane na noc. Przy pogodnym niebie, braku wiatru i suchym powietrzu roznica miedzy odczytem z dwoch metrow a temperatura przy gruncie siega 3 do 5 stopni, wiec prognozowane 4 stopnie moga oznaczac zero lub mniej tuz nad trawnikiem. Jesli natomiast noc ma byc pochmurna i wietrzna, te same 4 stopnie sa zwykle calkowicie bezpieczne.

Czy mozna oslaniac rosliny folia?

Nie, to jeden z najczestszych bledow. Folia nie przepuszcza powietrza, wiec liscie przymarzaja do jej powierzchni, a gdy rano wyjdzie slonce, pod folia powstaje efekt parownika i roslina sie parzy. Do oslaniania sluzy biala agrowloknina o gramaturze 17 do 50 g na metr kwadratowy. W zastepstwie sprawdzi sie stara firanka, przescieradlo, karton albo jutowy worek, czyli wszystko, co przepuszcza powietrze.

Kiedy wykopac dalie, mieczyki i begonie bulwiaste?

Najlepszy moment to okres po pierwszym przymrozku, gdy czesc nadziemna zczerniala, ale ziemia jeszcze nie zamarzla. Pedy skracamy do kilku centymetrow, bulwy otrzepujemy z ziemi bez mycia i zostawiamy na tydzien w przewiewnym miejscu do obeschniecia. Potem skladamy je w skrzynce z torfem lub trocinami i przechowujemy w temperaturze 5 do 8 stopni, w miejscu bez dostepu swiatla.

Ktore warzywa nie boja sie przymrozkow?

Marchew, pietruszka, por, brukselka, kapusta, jarmuz i szpinak wytrzymuja kilka stopni mrozu i mozna je zbierac spokojnie do listopada. Jarmuz, brukselka i pasternak po lekkim przymrozku staja sie wrecz smaczniejsze, poniewaz w chlodzie czesc skrobi zamienia sie w cukry. Ginac przy zerze sa natomiast ogorki, cukinia, dynia, papryka, pomidory, fasola szparagowa i bazylia.

Co zrobic z pelargoniami na zime?

Trzeba je wniesc do pomieszczenia, w ktorym utrzyma sie 5 do 10 stopni i bedzie choc trochu swiatla, na przyklad do garazu, nieogrzewanej werandy albo piwnicy z oknem. Przed wniesieniem skracamy pedy o polowe, usuwamy przekwitle kwiaty i sprawdzamy spod lisci pod katem mszyc oraz przedziorkow, bo w cieplym wnetrzu rozmnoza sie bardzo szybko. Podlewamy oszczednie, mniej wiecej raz na dwa do trzech tygodni.

Pierwszy przymrozek rzadko jest katastrofą i prawie nigdy nie przychodzi bez ostrzeżenia. Wystarczy nauczyć się jednej rzeczy, czyli tego, że prognoza mówi o powietrzu na wysokości dwóch metrów, a rośliny żyją kilka centymetrów nad ziemią. Gdy raz się o tym pamięta, wieczór przed zimną nocą zajmuje kwadrans, a ogród wchodzi w jesień bez strat. 🍂


Źródła: definicje przymrozku przygruntowego i przymrozku w powietrzu według Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej (serwis Agrometeo IMGW-PIB), dane klimatologiczne o terminach pierwszych przymrozków w Polsce oraz materiały ogrodnicze dotyczące osłon z agrowłókniny i przechowywania bulw roślin niezimujących w gruncie. Zdjęcie ilustracyjne: Pexels.

Napisane przez Marzena Lewicka

Marzena Lewicka od ponad dziesięciu lat zajmuje się symboliką snów i interpretacją marzeń sennych. Łączy wiedzę z klasycznych senników z psychologią snu, przystępnie tłumacząc, co mogą oznaczać nasze nocne wizje. W Sztosowe prowadzi dział Sennik, pomagając czytelnikom zrozumieć ukryte przesłania ich snów.