w

Szczepionka, którą dostaje każdy polski noworodek, chroniła mózgi myszy przed zmianami jak w Alzheimerze. U ludzi to wciąż tylko trop

Starsza kobieta otrzymuje szczepionkę w ramię od pracownika medycznego
Fot. Kampus Production / Pexels

Prawie każdy dorosły Polak ma na lewym ramieniu małą, okrągłą bliznę. To pamiątka po szczepionce BCG, którą dostaje się przeciw gruźlicy w pierwszych dniach życia, jeszcze na oddziale noworodkowym. Preparat ma ponad sto lat i wydawało się, że nic nowego już o nim nie powiemy. Tymczasem naukowcy z Johns Hopkins University opublikowali w „Science Advances” wyniki, z których wynika, że ta sama szczepionka zatrzymała u myszy zmiany w mózgu typowe dla choroby Alzheimera. Brzmi jak przełom, ale warto przyjrzeć się szczegółom. 🧠

📌 W skrócie

  • Myszy zaszczepione BCG miały wyraźnie mniej złogów białka tau, słabszy stan zapalny w mózgu i lepiej radziły sobie w teście pamięci.
  • Z 716 genów, które choroba „rozregulowała”, szczepionka przywróciła do normy wszystkie poza dziewięcioma.
  • U ludzi mamy na razie obserwacje: pacjenci z rakiem pęcherza leczeni BCG chorowali na demencję o około 20% rzadziej.
  • Pierwsza mała próba kliniczna z udziałem 23 seniorów pokazała zmiany biomarkerów, ale bez grupy placebo.
  • Prawdopodobny mechanizm to tzw. odporność wyszkolona, czyli „przeprogramowanie” komórek układu odpornościowego.
  • Nikt nie zaleca dziś szczepienia dorosłych BCG w celu ochrony przed demencją. Potrzebne są duże badania.

🔬 Co dokładnie zrobili naukowcy z Johns Hopkins

Zespół kierowany przez dr. Williama Bishaia, współdyrektora Centrum Badań nad Gruźlicą Johns Hopkins, pracował na myszach PS19. To zwierzęta zmodyfikowane genetycznie tak, by w ich mózgach gromadziło się nieprawidłowe białko tau. Jego splątki są jednym z dwóch głównych znaków rozpoznawczych choroby Alzheimera (drugim są blaszki amyloidowe) i odpowiadają za późniejsze, cięższe stadium choroby. Myszy PS19 z wiekiem tracą neurony, ich mózg się kurczy, a pamięć wyraźnie słabnie.

Badacze podzielili zwierzęta na grupy. Jedne dostały BCG w wieku trzech miesięcy, inne zastrzyk z soli fizjologicznej. Dodatkową grupę porównawczą stanowiły zdrowe myszy w tym samym wieku. Po ośmiu, dziewięciu miesiącach naukowcy sprawdzili mózgi zwierząt w obrazowaniu, zbadali stan zapalny i aktywność genów oraz przeprowadzili test rozpoznawania nowego przedmiotu, który mierzy pamięć.

🐭 Co badanoMyszy bez szczepionkiMyszy po BCG
Złogi białka tauLiczne splątki w mózguOkoło 5 razy częściej mniejsze złogi
Stan zapalny w mózguPrzewlekle aktywne komórki odpornościowe4 razy rzadziej utrzymujący się stan zapalny
Geny związane z chorobą716 genów aktywnych nieprawidłowoDo normy wróciły wszystkie poza 9
Zanik mózgu i utrata neuronówWyraźneMniejsze
Pamięć, waga, przeżycieGorsze wyniki testu, spadek masy ciałaLepszy test pamięci, stabilna waga, dłuższe życie

W zaszczepionych mózgach wrócił też do normy poziom glutaminianu, czyli jednego z najważniejszych przekaźników nerwowych. Autorzy piszą wprost, że ich badanie „mocno sugeruje”, iż ochronne działanie BCG wobec demencji jest wiarygodną obserwacją, która zasługuje na duże, prospektywne badania kliniczne. To pierwsza praca, która sprawdzała BCG na modelu zwierzęcym z patologią tau. Wcześniej podobne efekty opisywano u myszy z blaszkami amyloidowymi, czyli we wcześniejszym etapie choroby.

🛡️ Odporność wyszkolona: jak szczepionka na gruźlicę może działać na mózg

Klasyczna szczepionka uczy organizm jednego wroga. Limfocyty zapamiętują konkretny drobnoustrój i przy następnym spotkaniu reagują szybciej. BCG robi jednak coś jeszcze. Od kilkunastu lat immunolodzy opisują zjawisko nazwane odpornością wyszkoloną (ang. trained immunity). Komórki odporności wrodzonej, takie jak monocyty i makrofagi, po kontakcie z BCG przechodzą zmiany epigenetyczne i metaboliczne. Potem reagują sprawniej także na zupełnie inne zagrożenia, z którymi szczepionka nie miała nic wspólnego.

Według dr. Bishaia kluczowe mogą być komórki mieloidalne obecne w mózgu i ośrodkowym układzie nerwowym. Wygląda na to, że wykorzystują one „trening” po BCG, żeby lepiej rozpoznawać i usuwać splątki białka tau, a przy tym nie podsycać zapalenia. „BCG wydaje się zmniejszać stopień nadmiernego stanu zapalnego w mózgu, co jest dobrą wiadomością, i może to robić przez mechanizm wyszkolonych komórek odpornościowych” mówi badacz. Zespół wciąż pracuje nad szczegółami tego procesu.

Krok 1 • szczepienie

💉 Pierwszy kontakt z BCG

Osłabione prątki z rodzaju Mycobacterium bovis pobudzają komórki odporności wrodzonej. Te zapisują „doświadczenie” w postaci trwałych zmian w sposobie odczytywania genów.

Krok 2 • nowe zagrożenie

🧩 W mózgu gromadzi się tau

Splątki nieprawidłowego białka uszkadzają neurony. U nieszczepionych myszy komórki odpornościowe reagują chaotycznie i podtrzymują przewlekły stan zapalny.

Krok 3 • lepsza odpowiedź

🧹 Sprzątanie zamiast pożaru

„Wyszkolone” komórki mieloidalne sprawniej usuwają złogi tau, a zapalenie wygasa. Efektem są mniejsze uszkodzenia mózgu i lepsza pamięć.

Ten sam mechanizm tłumaczy, dlaczego o BCG mówiło się w 2020 roku w kontekście COVID-19 i dlaczego szczepionka od dekad pomaga w leczeniu nowotworów. To dobry przykład na to, że odporność nie działa jak zestaw osobnych szuflad. Wiele osób, które jesienią szukają sposobów na wzmocnienie odporności, nie zdaje sobie sprawy, jak mocno układ immunologiczny jest powiązany z pracą mózgu.

🎗️ Trop, który prowadzi od raka pęcherza

Pomysł nie wziął się znikąd. Od lat 70. BCG podaje się bezpośrednio do pęcherza moczowego chorym na nieinwazyjnego raka tego narządu. Pobudzony układ odpornościowy niszczy komórki nowotworowe w ściance pęcherza i zmniejsza ryzyko nawrotu. Lekarze zauważyli, że ci pacjenci w kolejnych latach rzadziej zapadają na demencję. Jak rozpoznaje się samego raka pęcherza i dlaczego najgroźniejszy bywa krwiomocz bez bólu, pisaliśmy w artykule o objawach raka pęcherza moczowego.

Najczęściej cytowana analiza ukazała się w 2023 roku w „JAMA Network Open”. Badacze z Massachusetts General Hospital prześledzili losy 6467 chorych w wieku średnio około 70 lat. 3388 z nich leczono BCG, 3079 nie. W grupie z BCG ryzyko rozpoznania choroby Alzheimera lub pokrewnych otępień było o 20% niższe, a wśród osób, które w chwili leczenia skończyły 70 lat, nawet o 26% niższe. Zaszczepieni rzadziej też umierali w okresie obserwacji. Inne, mniejsze prace opisywały spadek ryzyka demencji od 12 do 78% w ciągu 3 do 15 lat, a metaanaliza z 2024 roku oszacowała go średnio na 26%.

Infografika: szczepionka BCG a demencja, wyniki badania na myszach, obserwacji 6467 pacjentów z rakiem pęcherza i małej próby klinicznej z udziałem 23 seniorów

Haczyk polega na tym, że to badania obserwacyjne. Pokazują związek, ale nie dowodzą, że to szczepionka chroni mózg. Pacjenci, których kwalifikuje się do leczenia BCG, mogą różnić się od pozostałych na przykład ogólnym stanem zdrowia czy dostępem do opieki medycznej. Sami autorzy analizy z JAMA zaznaczyli, że różnice w ryzyku zmieniały się w czasie i że potrzebne są badania kliniczne.

👵 Pierwsze testy na seniorach: obiecujące, ale małe

Latem 2026 roku naukowcy z Mass General Brigham opublikowali w „Communications Medicine” wyniki dwóch rocznych prób klinicznych. Wzięło w nich udział 23 dorosłych w wieku 55 lat i więcej. 12 osób nie miało żadnych oznak choroby Alzheimera, a 11 miało już w badaniach biomarkery świadczące o jej rozwoju. Wszyscy dostali BCG.

U osób bez cech choroby poziom amyloidu w płynie mózgowo-rdzeniowym w ciągu 12 miesięcy wyraźnie spadł, a we krwi wzrósł. Może to sugerować, że białko było skuteczniej wypłukiwane z mózgu. Komórki odpornościowe we krwi i w płynie mózgowo-rdzeniowym reagowały żywiej na kolejne bodźce, a jednocześnie nie przybyło markerów stanu zapalnego. U chorych, u których proces już się rozpoczął, takiego efektu nie zaobserwowano. Badanie było otwarte, czyli uczestnicy i lekarze wiedzieli, kto dostał szczepionkę, i nie miało grupy placebo. Autor senior, prof. Steven Arnold, podkreślił, że kolejnym krokiem muszą być duże, kontrolowane badania.

💡 Nie tylko BCG. Podobne, „uboczne” korzyści dla mózgu opisano przy szczepionce przeciw półpaścowi. Naturalny eksperyment w Walii, gdzie o prawie do bezpłatnego szczepienia decydowała dokładna data urodzenia, wykazał, że zaszczepieni seniorzy w ciągu siedmiu lat chorowali na demencję o około 20% rzadziej. Więcej o tej chorobie i nowoczesnej szczepionce przeczytasz w naszym tekście o półpaścu i sposobach ochrony.

🇵🇱 Czy blizna na ramieniu chroni przed Alzheimerem?

To pytanie zadaje sobie teraz wiele osób i niestety nie ma na nie prostej odpowiedzi. W Polsce szczepienie BCG jest obowiązkowe i bezpłatne. Wykonuje się je w pierwszych dniach życia, zwykle przed wypisem ze szpitala, a jeśli z jakiegoś powodu się nie udało, trzeba je nadrobić do 15. roku życia. Chroni małe dzieci przed najcięższymi postaciami gruźlicy, takimi jak gruźlica prosówkowa i gruźlicze zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych, ze skutecznością szacowaną na około 90%.

Pojedyncza dawka podana noworodkowi kilkadziesiąt lat temu to jednak coś zupełnie innego niż seria wlewów do pęcherza u 70-latka czy szczepienie seniorów w próbach klinicznych. Nikt nie wie, czy efekt odporności wyszkolonej utrzymuje się przez całe życie. Do tego Polska to kraj, w którym szczepi się prawie wszystkich, a mimo to na otępienie choruje tu według szacunków około pół miliona osób. Na świecie według WHO z demencją żyje około 57 milionów ludzi, a co roku przybywa prawie 10 milionów nowych przypadków.

📋 Rodzaj dowoduCo pokazałSiła dowodu
Badania na myszach (Science Advances, 2026)Mniej tau, mniej zapalenia, lepsza pamięć⚠️ Wstępny
Obserwacje pacjentów (JAMA Network Open, 2023)O 20% rzadsza demencja po leczeniu BCG⚠️ Związek, nie przyczyna
Mała próba kliniczna (Communications Medicine, 2026)Zmiana biomarkerów u 12 zdrowych seniorów⚠️ Brak placebo
Duże badanie z losowaniem i placeboJeszcze nie ma wyników🔴 Brakuje

⚠️ Zanim zapytasz lekarza o BCG

  • BCG to żywa, osłabiona szczepionka. Nie podaje się jej osobom z poważnymi zaburzeniami odporności, m.in. w trakcie chemioterapii czy leczenia immunosupresyjnego.
  • W Polsce nie ma zaleceń, by szczepić dorosłych BCG w celu ochrony przed demencją, a lekarze nie mają podstaw, by to robić.
  • Nie wiadomo, kiedy taka szczepionka musiałaby zostać podana, w jakiej dawce i komu mogłaby pomóc.
  • Sprawdzone sposoby na zdrowy mózg to wciąż kontrola ciśnienia i cukru, ruch, sen, aktywność umysłowa, kontakty z ludźmi i leczenie niedosłuchu.

🔭 Co dalej z badaniami

Prof. Barbara Slusher, współautorka pracy z Johns Hopkins i dyrektorka uczelnianego programu odkrywania leków, nazywa to badanie przykładem „nauki działającej w odwrotnym kierunku”: najpierw zaskakująca obserwacja u ludzi, potem powrót do laboratorium, by zrozumieć, skąd się bierze. Jednocześnie studzi entuzjazm. Zanim będzie można komukolwiek coś zalecić, naukowcy muszą ustalić, kto mógłby skorzystać, kiedy podawać szczepionkę i czy efekt da się bezpiecznie powtórzyć u osób zagrożonych demencją.

Jest też druga, ciekawsza możliwość. Jeśli uda się dokładnie wskazać, które zmiany w komórkach odpornościowych chronią mózg, być może nie będzie potrzebna sama szczepionka na gruźlicę. Wystarczyłby lek, który wywoła ten sam efekt w bardziej precyzyjny sposób. Na to trzeba jednak poczekać co najmniej kilka lat.

Stuletnia szczepionka, którą dostajemy w kołysce, może skrywać więcej, niż sądzili jej twórcy. Na razie jednak to obiecujący trop, a nie tarcza przeciwko demencji. 🧩


Artykuł ma charakter informacyjny i nie zastępuje porady lekarskiej. Źródła: Science Advances 2026, „BCG vaccination mitigates tau pathology and restores cognitive functions in PS19 mice” (Johns Hopkins University School of Medicine); JAMA Network Open 2023 (BCG a demencja u chorych na nieinwazyjnego raka pęcherza, 6467 pacjentów); Communications Medicine 2026 (Mass General Brigham, dwie otwarte próby kliniczne z udziałem 23 osób); Program Szczepień Ochronnych; WHO; Medonet/PAP.

Napisane przez Malwina Brzecka

Malwina Brzecka pisze o zdrowiu, odżywianiu i codziennej profilaktyce, tak, żeby trudne tematy medyczne dało się zrozumieć przy porannej kawie. W jej tekstach znajdziesz konkretne poradniki o suplementacji (witamina D i D3, B complex, kwasy omega-3, kolagen, magnez, cynk, selen), przystępne wyjaśnienia wyników badań i objawów (morfologia, cukier we krwi, cholesterol, insulinooporność) oraz sprawdzone, naturalne sposoby na codzienne dolegliwości. Druga strona jej pisania to kuchnia: proste przepisy, sałatki i obiady, a do tego dietetyka na co dzień, od jadłospisów odchudzających po produkty bogate w błonnik. Pisze rzeczowo, ale bez medycznego żargonu, stawiając na praktyczne wskazówki, które od razu można wcielić w życie. Na bieżąco opisuje też nowe badania naukowe i doniesienia ze świata medycyny, zawsze z odpowiedzią na pytanie, co z nich wynika dla zwykłego czytelnika.