w

Opuchlizna dziąseł u 15-latka okazała się guzem, który zjada kość. Nową żuchwę zrobiono mu z nogi

Lekarz przygotowuje pacjenta do zdjęcia rentgenowskiego zębów i szczęki
Fot. Pavel Danilyuk / Pexels

Piętnastoletni Raphael Chiwandire z Londynu zauważył, że prawa strona dziąsła i żuchwy puchnie i boli przy dotyku. Diagnoza brzmiała: szkliwiak (ameloblastoma), rzadki guz, który nie jest nowotworem złośliwym, ale potrafi zniszczyć kość szczęki od środka. Chirurdzy wycięli chory fragment żuchwy i odbudowali go z kości strzałkowej pobranej z jego nogi. Operacja trwała 10 godzin. Teraz chłopiec dostaje brytyjską nagrodę dla młodych ludzi za zbiórki na rzecz chorych nastolatków. 🦴

📌 W skrócie

  • Szkliwiak to łagodny guz zębopochodny, który rośnie powoli, ale niszczy kość i często odrasta po niepełnym usunięciu.
  • Odpowiada za około 1 proc. wszystkich guzów i torbieli szczęk. Rocznie zapada na niego mniej więcej 1 osoba na 2 miliony.
  • W ponad 80 proc. przypadków pojawia się w żuchwie, zwykle w tylnej części, w okolicy zębów trzonowych.
  • Pierwszy objaw to najczęściej niebolesny obrzęk szczęki lub dziąsła, czasem rozchwiane zęby.
  • Po samym wyłuszczeniu guz wraca nawet w 55 do 90 proc. przypadków, po radykalnej resekcji w 15 do 25 proc.
  • Ubytek po dużej operacji odbudowuje się najczęściej płatem ze strzałki, kości z podudzia.

🦷 Od opuchniętego dziąsła do 10 godzin na stole

Pierwsze objawy pojawiły się w listopadzie 2025 roku: obrzęk po prawej stronie dziąseł i żuchwy, bolesny przy dotyku. W grudniu Raphael trafił do dentysty, w styczniu miał tomografię komputerową, potem dwie biopsje. W maju, jeszcze jako 14-latek, usłyszał w londyńskim szpitalu dziecięcym Great Ormond Street, że guz nie jest złośliwy. Jak opowiadał, poczuł ulgę.

Łagodny nie znaczy jednak niegroźny. Szkliwiak nie daje przerzutów, ale rośnie miejscowo agresywnie i dosłownie wyjada kość szczęki. 6 sierpnia chłopiec przeszedł operację, w której chirurdzy usunęli zajęty fragment żuchwy i wstawili w jego miejsce kość strzałkową z nogi razem z naczyniami krwionośnymi. Stracił przy tym wszystkie dolne zęby poza dwoma. Do dziś je miękkie posiłki i czeka na protezy.

KiedyEtap
listopad 2025bolesny obrzęk prawej strony dziąseł i żuchwy
grudzień 2025wizyta u dentysty
styczeń 2026tomografia komputerowa, potem dwie biopsje
maj 2026diagnoza: szkliwiak, guz łagodny
6 sierpnia 2026resekcja żuchwy i rekonstrukcja płatem ze strzałki
wrzesień 2026czytelnicze wyzwanie charytatywne, łącznie ponad 2000 funtów dla Teenage Cancer Trust

🔬 Czym jest szkliwiak

Szkliwiak wywodzi się z komórek nabłonka, z których w rozwoju płodowym powstaje szkliwo zębów. Dlatego pojawia się niemal wyłącznie w kościach szczęk. Najczęściej rozpoznaje się go u dorosłych między 30. a 50. rokiem życia, ale zdarza się też u nastolatków. W przeglądzie 293 przypadków aż 83,7 proc. guzów dotyczyło żuchwy, a 16,3 proc. szczęki.

Guz rośnie powoli i długo nie boli. Na zdjęciu rentgenowskim często wygląda jak kilka połączonych pęcherzyków, co radiolodzy opisują jako obraz „baniek mydlanych”. Bywa, że wykrywa się go przypadkiem, na pantomogramie zleconym przez dentystę z zupełnie innego powodu.

🫧 Obrzęk

twarde, zwykle niebolesne zgrubienie żuchwy lub dziąsła, które powiększa się miesiącami

🦷 Zęby

rozchwianie, przesunięcie, zmiana zgryzu, zęby, które nie chcą się wyrżnąć

😶 Twarz

asymetria, przy dużym guzie drętwienie wargi lub trudności z gryzieniem

⚠️ Kiedy do dentysty: każde zgrubienie na szczęce lub dziąśle, które nie znika po dwóch, trzech tygodniach, wymaga zdjęcia RTG. Ból nie jest tu dobrym wskaźnikiem, bo szkliwiak długo go nie daje.

🩻 Dlaczego chirurdzy wycinają tak dużo

Największym problemem szkliwiaka są nawroty. Guz wypuszcza w kość drobne wypustki, których nie widać gołym okiem. Jeśli chirurg wyłuszczy tylko widoczną zmianę albo ją wyłyżeczkuje, guz w wielu seriach przypadków wraca u 55 do 90 proc. pacjentów. Po radykalnej resekcji z marginesem zdrowej kości odsetek nawrotów spada do około 15 do 25 proc.

Dlatego przy większych guzach żuchwy standardem jest usunięcie całego zajętego odcinka kości. Zespół chirurgów plastycznych opisał 20 lat takich operacji: 27 pacjentów przeszło resekcję z dwucentymetrowym marginesem i natychmiastową odbudowę płatem ze strzałki. Wszystkie przeszczepy się przyjęły, a w średnim okresie obserwacji 5,6 roku nie odnotowano ani jednego nawrotu. Wyniki ukazały się w czasopiśmie „Archives of Plastic Surgery”.

🦵 Żuchwa z nogi: jak działa płat strzałkowy

Strzałka to cienka kość biegnąca wzdłuż piszczeli w podudziu. Nie przenosi większości ciężaru ciała, więc jej spory fragment można pobrać bez trwałych problemów z chodzeniem. Chirurdzy wycinają ją razem z tętnicą i żyłą, które ją odżywiają, a często także z kawałkiem skóry. Kość przycinają i łamią w kilku miejscach, żeby odtworzyć łuk żuchwy, a naczynia łączą pod mikroskopem z naczyniami szyi.

Cecha✅ Dlaczego strzałka
Długośćwystarcza do odbudowy nawet połowy żuchwy
Własne ukrwienieprzeszczep żyje od pierwszego dnia, a nie tylko wrasta w otoczenie
Twardośćgruba warstwa korowa utrzyma później implanty zębowe
Noga po zabiegupiszczel przejmuje obciążenie, pacjenci wracają do normalnego chodu

Po zagojeniu przeszczepu w nowej kości można osadzić implanty, na których mocuje się zęby. Na taki etap czeka teraz Raphael.

🏅 Nagroda za to, co zrobił w trakcie leczenia

Chłopiec już wcześniej, w 2023 i 2024 roku, organizował zbiórki dla organizacji Teenage Cancer Trust, która pomaga chorującym nastolatkom. We wrześniu, kilka tygodni po operacji, podjął wyzwanie czytelnicze i łącznie zebrał ponad 2000 funtów. Teraz otrzymał British Citizen Youth Award, wyróżnienie dla młodych ludzi, którzy zrobili coś dobrego dla swojej społeczności. Jak powiedział, chce pokazać innym chłopakom, że bez względu na to, skąd pochodzą i z czym się mierzą, mogą zrobić coś ważnego.

Nie każdy guzek oznacza od razu operację. Część zmian, jak miękki guzek na nadgarstku, lekarze każą po prostu obserwować. W przypadku szczęki zasada jest jednak prosta: zgrubienie, które rośnie, trzeba prześwietlić.

Napisane przez Anna Kocur

Anna Kocur, redaktorka i dziennikarka specjalizująca się w tematyce zdrowia, snu i zdrowego stylu życia. Od lat przystępnie tłumaczy wyniki badań i zalecenia ekspertów, dbając o to, by treści na Sztosowe.pl były rzetelne, aktualne i praktyczne. Najchętniej pisze o profilaktyce, dobrych nawykach, diecie oraz higienie snu i regeneracji. Wierzy, że największą różnicę robią małe, codzienne zmiany. Prywatnie miłośniczka porannych spacerów i dobrej książki przed snem. Uwaga: artykuły mają charakter informacyjny i nie zastępują porady lekarskiej.