Pentagon zrobił coś, czego nikt się nie spodziewał: otworzył swoje archiwa dotyczące niezidentyfikowanych zjawisk powietrznych i wystawił je na widok publiczny, bez żadnej przepustki czy specjalnych uprawnień. Wystarczy wejść na stronę rządową, żeby przejrzeć raporty, zdjęcia i nagrania zbierane od lat 40. ubiegłego wieku. Wśród setek dokumentów jeden przyciąga uwagę szczególnie mocno: opis bliskiego spotkania samolotu pasażerskiego z nieznanym obiektem tuż obok Nowego Jorku. Sprawdziliśmy, co konkretnie znalazło się w aktach i czy rzeczywiście zbliżamy się do rozwiązania zagadki UFO, czy raczej do kolejnego rozdziału długiej historii niedopowiedzeń.
📌 W skrócie
- 8 maja 2026 roku Departament Wojny (dawny Pentagon) opublikował pierwszą partię odtajnionych akt UAP w ramach programu PURSUE, dostępną publicznie na stronie war.gov/UFO.
- W pierwszej turze znalazło się 162 dokumentów obejmujących niemal 80 lat historii, od 1945 roku aż po współczesność.
- Wśród akt jest raport o cylindrycznym obiekcie, który omal nie doprowadził do wypadku samolotu pasażerskiego lecącego w rejonie Nowego Jorku.
- Za analizę zgłoszeń odpowiada AARO, biuro Pentagonu, które w ciągu ostatniego roku otrzymało 757 nowych zgłoszeń na łączną liczbę ponad 1600.
- Żadna z dotychczasowych analiz AARO nie potwierdziła pozaziemskiego pochodzenia jakiegokolwiek obiektu.
- Nowe pliki mają być dodawane na bieżąco, więc archiwum będzie rosło z tygodnia na tydzień.
🗂️ Czym jest program PURSUE i skąd ta nagła otwartość
Program nosi nazwę PURSUE, co rozwija się jako Presidential Unsealing and Reporting System for UAP Encounters. To administracyjne narzędzie, dzięki któremu amerykański rząd zdecydował się na odtajnienie części materiałów dotyczących niezidentyfikowanych zjawisk powietrznych, w skrócie UAP, czyli tego, co jeszcze niedawno nazywano po prostu UFO. Decyzję ogłoszono jako element szerszej polityki transparentności administracji Trumpa, a pierwsze pliki trafiły do sieci 8 maja 2026 roku.
To zmiana, która jeszcze dekadę temu byłaby trudna do wyobrażenia. Przez dziesięciolecia informacje o niezidentyfikowanych obiektach krążyły głównie w formie przecieków, zeznań anonimowych świadków i wniosków składanych w trybie dostępu do informacji publicznej, które ciągnęły się latami. Teraz każdy może wejść na stronę war.gov/UFO i przejrzeć materiały bez konieczności udowadniania, kim jest i po co mu ta wiedza.
📁 Co dokładnie znalazło się w aktach
Pierwsza partia liczy 162 dokumenty, a ich zakres czasowy robi wrażenie: najstarsze materiały pochodzą z 1944 i 1945 roku, najnowsze są sprzed kilku miesięcy. W środku są raporty operacyjne, zdjęcia, nagrania wideo, protokoły z przesłuchań świadków, dokumenty wojskowe, a nawet zapisy rozmów astronautów. Resort zapowiedział, że kolejne pliki będą trafiały do bazy na bieżąco, więc to, co widzimy dzisiaj, to dopiero początek.
✈️ Cylindryczny obiekt nad Nowym Jorkiem
Najgłośniejszym punktem pierwszej publikacji jest opis zdarzenia zgłoszonego przez załogę samolotu pasażerskiego lecącego nad Oceanem Atlantyckim, w pobliżu wybrzeża Nowego Jorku. Piloci mieli zaobserwować obiekt o kształcie cylindra, na tyle blisko trasy lotu, że dokumentacja opisuje to zdarzenie jako jedyny przypadek w całej partii akt, w którym odnotowano „możliwe zagrożenie bezpieczeństwa lotu” w trakcie samego incydentu.
Sprawa nie została zamknięta. AARO, czyli biuro odpowiedzialne za analizę takich zgłoszeń, nadal prowadzi w tej sprawie postępowanie wyjaśniające. Innymi słowy: to nie jest opowieść z domkniętym zakończeniem, tylko otwarty wątek, do którego urzędnicy zapowiadają powrót.
Zobacz również:

🔍 Kto i jak analizuje takie zgłoszenia
Za merytoryczną stronę całej sprawy odpowiada AARO, czyli All-Domain Anomaly Resolution Office, komórka działająca w strukturach Departamentu Obrony. Jej zadaniem jest identyfikowanie, przypisywanie i minimalizowanie ryzyka związanego z niezidentyfikowanymi zjawiskami powietrznymi pojawiającymi się w pobliżu instalacji wojskowych lub w przestrzeni powietrznej o ograniczonym dostępie. Prościej mówiąc: biuro ma odpowiadać na pytanie, co dokładnie widzieli świadkowie, zanim ktokolwiek zacznie mówić o kosmitach.
Skala pracy AARO robi wrażenie. Na ponad 1600 zgłoszeń zebranych łącznie, aż 757 wpłynęło w ciągu ostatniego roku. Większość z rozpatrzonych już przypadków otrzymała całkiem przyziemne wyjaśnienie: balony meteorologiczne, ptaki, drony, satelity albo zwykłe samoloty, które w określonym świetle i z określonej odległości wyglądały na coś więcej. Do tej pory żadna analiza prowadzona przez AARO nie wykazała niczego, co pozwalałoby mówić o pozaziemskim pochodzeniu obserwowanych obiektów.
🛸 Czy to dowód na istnienie UFO?
Krótko mówiąc: nie. Same akta, mimo swojej objętości i mimo głośnego opisu incydentu nad Nowym Jorkiem, nie zawierają żadnego materiału, który potwierdzałby kontakt z technologią spoza Ziemi. To, co naprawdę się zmieniło, to poziom otwartości. Wcześniej takie informacje trafiały do opinii publicznej fragmentarycznie, często po latach utajnienia. Teraz mamy do czynienia z uporządkowanym, oficjalnym archiwum, które można przeglądać samodzielnie, zamiast opierać się na plotkach i wyciekach.
Warto pamiętać, że nauka i technologia od lat potrafią zaskakiwać w sposób, który jeszcze niedawno wydawał się rodem z filmów science fiction. Firmy technologiczne eksperymentują dziś choćby z cyfrowym odtwarzaniem osobowości, czego dobrym przykładem jest sytuacja, w której sztuczna inteligencja „wskrzesiła” Alberta Einsteina w formie interaktywnego cyfrowego awatara. Podobnie przełomowe bywają zmiany w nauce stosowanej na co dzień, na przykład w produkcji żywności, gdzie nowe metody modyfikacji genetycznej zmieniają zasady gry na rynku spożywczym. Odtajnienie akt UFO wpisuje się w ten sam trend: to, co jeszcze niedawno było tajemnicą zarezerwowaną dla wąskiego grona, dziś trafia pod strzechy w formie otwartych danych.
⚠️ Zanim uwierzysz w sensacyjne nagłówki
Publikacja akt PURSUE nie jest przyznaniem się rządu USA do kontaktu z obcą cywilizacją. To raczej efekt lat nacisków ze strony kongresmenów, dziennikarzy śledczych i samych żołnierzy, którzy zgłaszali niepokojące obserwacje i chcieli, żeby ktoś potraktował je poważnie. Dokumenty warto czytać z ciekawością, ale też z odrobiną dystansu wobec chwytliwych tytułów w internecie.
🌐 Gdzie samodzielnie sprawdzić akta
Materiały są dostępne publicznie pod adresem war.gov/UFO. Nie trzeba zakładać konta ani nikogo o nic prosić, wystarczy wejść na stronę i przeglądać opublikowane dokumenty. Resort zapowiada, że baza będzie sukcesywnie rozbudowywana, więc warto od czasu do czasu tam zajrzeć, jeśli temat naprawdę was interesuje. To rzadka okazja, żeby samemu, bez pośredników, ocenić, co tak naprawdę stoi za dekadami plotek o niezidentyfikowanych obiektach latających.
❓ Najczęstsze pytania o akta PURSUE
Co to jest program PURSUE?
PURSUE to skrot od Presidential Unsealing and Reporting System for UAP Encounters, czyli program, w ramach ktorego amerykanski rzad odtajnia i publikuje akta dotyczace niezidentyfikowanych zjawisk powietrznych (UAP). Pierwsza partia dokumentow trafila do sieci 8 maja 2026 roku.
Gdzie mozna zobaczyc odtajnione akta UFO?
Dokumenty sa dostepne publicznie na stronie war.gov/UFO. Dostep jest otwarty, nie trzeba posiadac zadnych specjalnych uprawnien ani sie rejestrowac.
Co wydarzylo sie nad Nowym Jorkiem?
Zalogi samolotu pasazerskiego lecacego nad Oceanem Atlantyckim w poblizu Nowego Jorku zglosila obserwacje cylindrycznego obiektu. To jedyny przypadek w calej partii akt, w ktorym odnotowano mozliwe zagrozenie bezpieczenstwa lotu, a sprawa jest nadal badana przez AARO.
Czym zajmuje sie AARO?
AARO, czyli All-Domain Anomaly Resolution Office, to komorka Departamentu Obrony USA odpowiedzialna za identyfikowanie i wyjasnianie zglaszanych obserwacji niezidentyfikowanych zjawisk powietrznych. W ciagu ostatniego roku biuro otrzymalo 757 nowych zgloszen na ponad 1600 zebranych lacznie.
Czy odtajnione akta potwierdzaja istnienie UFO pochodzenia pozaziemskiego?
Nie. Zadna z dotychczasowych analiz AARO nie wykazala dowodow na pozaziemskie pochodzenie obserwowanych obiektow. Wiekszosc rozpatrzonych zgloszen zostala wyjasniona jako balony, ptaki, drony, satelity lub samoloty.
Akta PURSUE to nie zamknięcie sprawy UFO, tylko otwarcie nowego rozdziału. Kolejne partie dokumentów mają trafiać do sieci na bieżąco, więc temat z pewnością jeszcze nieraz do nas wróci. 🛸
Artykuł ma charakter informacyjny. Źródła: Department of War (war.gov/UFO), AARO, doniesienia ABC News, NBC News, CNN oraz Wikipedia (United States UFO files). Stan na sierpień 2026.
