w

Załoga rejsowego samolotu minęła się z tym o włos. Pentagon ma już 1870 takich zgłoszeń

Załoga rejsowego samolotu minęła się z tym o włos. Pentagon ma już 1870 takich zgłoszeń

Załoga rejsowego samolotu nad Atlantykiem, kilkadziesiąt kilometrów od wybrzeża stanu Nowy Jork, zgłosiła amerykańskiemu nadzorowi lotniczemu, że minęła się z podłużnym, cylindrycznym obiektem. Nie doszło do zderzenia, nikomu nic się nie stało, ale w dokumentach Pentagonu ten jeden przypadek został opisany inaczej niż setki pozostałych: jako możliwe zagrożenie dla bezpieczeństwa lotu. I do dziś nie ma wyjaśnienia. 🛩️

📌 W skrócie

  • Zgłoszeniami zajmuje się AARO, biuro amerykańskiego Departamentu Obrony powołane w 2022 roku do badania niezidentyfikowanych zjawisk anomalnych.
  • W najnowszym raporcie rocznym biuro odnotowało 319 nowych zgłoszeń z okresu od czerwca 2024 do maja 2025. Wyjaśniono 114 z nich.
  • Łącznie w bazie jest już 1870 spraw, a w ostatnim cyklu zamknięto 370 przypadków, licząc razem z zaległymi.
  • Przełom przyniosła nowa metoda analizy: aż 238 spraw okazało się błyskami satelitów odbijających światło słońca na niskiej orbicie.
  • Najbardziej zagadkowy nowy przypadek to zgłoszenie marynarki wojennej u wybrzeży Wirginii: około stu obiektów w powietrzu i dwa prawdopodobnie bezzałogowe jednostki na wodzie.
  • AARO powtarza w każdym raporcie to samo zdanie: nie znaleziono żadnych dowodów na pozaziemskie pochodzenie któregokolwiek ze zjawisk.

🏢 Czym w ogóle jest AARO i skąd się wzięło

Przez dekady zgłoszenia pilotów wojskowych trafiały w Stanach Zjednoczonych w próżnię instytucjonalną. Nie było jednego miejsca, do którego można je było przesłać, ani procedury, która nakazywałaby je zbadać. Wojskowi mówili wprost, że raportowanie dziwnych obserwacji groziło pilotowi kompromitacją, więc większość po prostu milczała.

W 2022 roku Departament Obrony powołał All-domain Anomaly Resolution Office, w skrócie AARO. Nazwa jest tu ważniejsza, niż się wydaje. Nie ma w niej słowa „UFO”, jest za to „wszystkie domeny”: powietrze, kosmos, woda i przestrzeń pod wodą. Zamiast latających spodków biuro szuka obiektów, których nie potrafimy przypisać do znanej kategorii, niezależnie od tego, czy poruszają się w chmurach, czy pod powierzchnią oceanu.

💡 Dlaczego UAP, a nie UFO: skrót UFO obrósł popkulturą do tego stopnia, że w rozmowie oznacza już statek obcych. Termin UAP, czyli niezidentyfikowane zjawiska anomalne, celowo nic nie przesądza. Mówi tylko tyle, że coś zarejestrowano i nie udało się tego nazwać.

📊 Co dokładnie pokazuje najnowszy raport

Raport za rok fiskalny 2025 trafił do opinii publicznej latem 2026 roku, kilka miesięcy po terminie wyznaczonym przez amerykański Kongres. Liczby są mniej efektowne niż nagłówki, ale ciekawsze, bo pokazują, jak wygląda praca analityczna po drugiej stronie zgłoszenia.

🛰️ WskaźnikWartośćKomentarz
Nowe zgłoszenia w cyklu319Okres od 2 czerwca 2024 do 30 maja 2025
Wyjaśnione z tej puli114Balony, drony, ptaki, samoloty, jeden start rakiety
Nierozstrzygnięte z tej puli205Najczęściej z powodu zbyt ubogich danych, a nie dziwności zjawiska
Zamknięte sprawy zaległe256Razem w cyklu rozstrzygnięto 370 przypadków
Cała baza AARO1870Stan na koniec maja 2025 roku
Rozwiązane jako błysk satelity238Efekt nowej metody analitycznej wdrożonej w tym cyklu

✨ Błysk satelity, czyli najczęstsza pomyłka naszych czasów

To najciekawszy fragment całego raportu i jednocześnie najbardziej praktyczny dla każdego, kto lubi patrzeć w nocne niebo. Satelity na niskiej orbicie okołoziemskiej mają duże, płaskie panele słoneczne i anteny. Gdy taki panel ustawi się pod odpowiednim kątem między Słońcem a obserwatorem, przez kilka sekund odbija światło jak lusterko.

🔦 Jak wygląda błysk satelity z ziemi

Punkt na niebie płynnie rozjaśnia się do jasności przewyższającej najjaśniejsze gwiazdy, utrzymuje się przez dwie do dziesięciu sekund, a potem gaśnie równie płynnie. Nie miga jak światła pozycyjne samolotu i nie zostawia smugi jak meteor. Widziany z pokładu samolotu, w ruchu i bez punktu odniesienia, potrafi sprawiać wrażenie obiektu, który zawisł w miejscu i zniknął.

Skala zjawiska zmieniła się w ostatnich latach dramatycznie. Na orbicie okołoziemskiej krąży dziś kilkanaście tysięcy aktywnych satelitów, a duża ich część należy do wielkich konstelacji internetowych wystrzeliwanych po kilkadziesiąt sztuk naraz. Świeżo wypuszczony pociąg satelitów, jeszcze zanim rozejdzie się po orbitach, wygląda z ziemi jak sznur świateł sunących równym szykiem. To najczęstszy powód nocnych telefonów na policję w całej Europie.

Niebo nad nami jest po prostu znacznie bardziej zatłoczone, niż było dziesięć lat temu, a większość ludzi patrzy w górę na tyle rzadko, że każde odstępstwo od normy zapada w pamięć. Zwykle potrzeba wyraźnego pretekstu, żeby ktoś w ogóle podniósł głowę, tak jak przy sierpniowym zaćmieniu Księżyca, na które trzeba było wstać przed świtem.

🎈 Co kryje się za resztą wyjaśnionych spraw

Kiedy AARO zamyka sprawę, prawie zawsze ląduje ona w jednej z kilku bardzo przyziemnych kategorii. W poprzednim cyklu raportowym, obejmującym 757 zgłoszeń, rozkład wyglądał tak, że balony odpowiadały za mniej więcej siedem na dziesięć wyjaśnionych przypadków.

🎯 WyjaśnienieUdziałDlaczego myli obserwatorów
Balonyokoło 70%Meteorologiczne i badawcze. Na dużej wysokości stoją nieruchomo względem gruntu, choć lecą z wiatrem
Drony i bezzałogowceokoło 16%Mała sylwetka bez punktu odniesienia wygląda w kamerze na wielki obiekt daleko od obserwatora
Satelityokoło 4%Błyski i przeloty konstelacji, dziś główny sprawca nocnych zgłoszeń
Ptakiokoło 2%W podczerwieni ciepły ptak blisko obiektywu wygląda jak szybki obiekt na horyzoncie
Samoloty, rakiety, inneresztaZdarzył się nawet jeden zarejestrowany przelot człowieka w plecaku odrzutowym

Warto zwrócić uwagę na jedno rozróżnienie, które w mediach przepada. „Nierozstrzygnięte” nie znaczy „niewyjaśnialne”. W ogromnej większości przypadków sprawa zostaje otwarta dlatego, że zgłoszenie zawiera za mało danych: nie ma nagrania, nie ma odczytu radaru, jest tylko relacja słowna sprzed roku. Analityk nie ma czego badać, więc nie może niczego stwierdzić.

🌊 Sto obiektów u wybrzeży Wirginii

Najmocniejszy punkt najnowszego raportu dotyczy jednak wody. Jednostki amerykańskiej marynarki wojennej operujące u wybrzeży Wirginii zgłosiły obserwację około stu obiektów w powietrzu oraz dwóch obiektów na powierzchni morza, prawdopodobnie bezzałogowych. Biuro potwierdziło, że sprawa jest badana we współpracy z jednostką, która ją zgłosiła.

⚠️ Dlaczego to niepokoi wojskowych: nie chodzi o obcych, tylko o coś znacznie bardziej prozaicznego. Skoordynowany rój tanich dronów operujących nad wodą blisko bazy morskiej to dokładnie ta technologia, którą wszystkie liczące się armie rozwijają dziś w przyspieszonym tempie. Alternatywa, czyli nierozpoznane obiekty obce dla obserwacji przy własnym wybrzeżu, jest z punktu widzenia obrony po prostu zła.

✈️ Sprawa znad Atlantyku, która wciąż wisi

Wróćmy do incydentu z początku tekstu. W poprzednim cyklu raportowym, obejmującym 757 zgłoszeń z okresu od maja 2023 do czerwca 2024, tylko jedno zostało opisane jako niosące możliwe zagrożenie dla bezpieczeństwa lotu w trakcie samego zdarzenia. Chodziło o załogę samolotu pasażerskiego nad Oceanem Atlantyckim niedaleko wybrzeża stanu Nowy Jork, która zameldowała bliskie minięcie się z cylindrycznym obiektem.

Sprawa pozostaje otwarta. To dobry moment, żeby przypomnieć, że w tym samym zestawie danych 49 zgłoszeń dotyczyło obserwacji na wysokości powyżej stu kilometrów, czyli formalnie już w przestrzeni kosmicznej, a w żadnym z badanych przypadków nie doszło do zderzenia ani do obrażeń.

Historia nauki jest zresztą pełna sytuacji, w których coś ogromnego przez lata leżało w zasięgu wzroku i nikt tego nie rozpoznał. Tak było z największym koralowcem świata, widocznym na archiwalnych zdjęciach satelitarnych na długo przed tym, zanim ktokolwiek zszedł tam pod wodę i go zmierzył.

🔭 Co z tego wynika dla nas

Po pierwsze, warto oddzielić dwie sprawy, które w nagłówkach zlewają się w jedną. Pytanie „czy istnieje życie pozaziemskie” jest pytaniem naukowym i pozostaje otwarte. Pytanie „czy Pentagon ma dowody, że coś obcego lata nad Ziemią” doczekało się bardzo konkretnej odpowiedzi i brzmi ona: nie, nie ma żadnych.

Po drugie, prawdziwa wartość tych raportów leży gdzie indziej niż w sensacji. Dzięki nim po raz pierwszy powstaje uporządkowana baza obserwacji z powietrza i z morza, a piloci przestali bać się zgłaszania tego, co widzą. Z punktu widzenia bezpieczeństwa lotów to zmiana ważniejsza niż jakakolwiek teoria.

🌙 Zanim uznasz, że widzisz coś niewyjaśnionego

  • Sprawdź, czy obiekt miga. Rytmiczne czerwono białe błyski to światła antykolizyjne samolotu.
  • Policz sekundy. Meteor trwa ułamek sekundy, błysk satelity kilka, dron potrafi wisieć w miejscu minutami.
  • Poszukaj punktu odniesienia. Bez dachu, drzewa albo gwiazdy w kadrze nie da się ocenić ani odległości, ani prędkości.
  • Nagrywaj dłużej niż pięć sekund i mów na głos, gdzie stoisz i w którą stronę patrzysz. Bez tego nagranie jest dla analityka bezużyteczne.
  • Sprawdź aplikację z przelotami satelitów. Większość nocnych zagadek rozwiązuje się w piętnaście sekund.

❓ Najczęstsze pytania

Czym różni się UAP od UFO?

UFO to skrot od niezidentyfikowanego obiektu latajacego, ktory w potocznym uzyciu oznacza dzis statek obcych. UAP, czyli niezidentyfikowane zjawiska anomalne, to termin szerszy i neutralny. Obejmuje obserwacje w powietrzu, w kosmosie, na wodzie i pod woda, i nie przesadza niczego o pochodzeniu zjawiska.

Czy Pentagon potwierdził istnienie obcych?

Nie. AARO powtarza w kazdym raporcie, ze do tej pory nie znalazlo zadnych dowodow na istoty, dzialania ani technologie pozaziemskie. Wszystkie sprawy, ktore udalo sie zamknac, zostaly wyjasnione zjawiskami znanymi: balonami, dronami, satelitami, ptakami i samolotami.

Co to jest błysk satelity?

To odbicie swiatla slonecznego od paneli slonecznych lub anten satelity na niskiej orbicie. Z ziemi wyglada jak punkt, ktory plynnie rozjasnia sie do jasnosci przewyzszajacej gwiazdy, trwa od dwoch do kilkunastu sekund i rownie plynnie gasnie. W najnowszym raporcie w ten sposob wyjasniono 238 spraw.

Ile zgłoszeń UAP zebrał Pentagon?

Wedlug stanu na koniec maja 2025 roku baza AARO liczyla 1870 zgloszen. W ostatnim cyklu raportowym przybylo 319 nowych spraw, z ktorych wyjasniono 114, a 205 pozostaje nierozstrzygnietych z powodu zbyt ubogich danych.

Czy zdarzyło się, że UAP zagroziło samolotowi?

W poprzednim cyklu raportowym, obejmujacym 757 zgloszen, jeden przypadek opisano jako mozliwe zagrozenie dla bezpieczenstwa lotu. Zaloga samolotu pasazerskiego nad Atlantykiem u wybrzezy stanu Nowy Jork zglosila bliskie miniecie sie z cylindrycznym obiektem. Sprawa pozostaje otwarta, do zderzenia nie doszlo.

Dlaczego tyle spraw pozostaje nierozstrzygniętych?

Najczestszym powodem nie jest dziwnosc zjawiska, tylko brak danych. Wiele zgloszen to relacje slowne bez nagrania, bez odczytu radaru i bez dokladnego czasu oraz miejsca obserwacji. Analityk nie ma wtedy czego badac i sprawa zostaje otwarta.

Nad naszymi głowami krąży dziś kilkanaście tysięcy satelitów, a nocne niebo wygląda inaczej niż dekadę temu. Zdecydowana większość zagadek to właśnie to. Ale ta jedna, znad Atlantyku, wciąż czeka na wyjaśnienie. 🛰️


Źródła: All-domain Anomaly Resolution Office (AARO), Departament Obrony Stanów Zjednoczonych, roczne raporty skonsolidowane o UAP za lata fiskalne 2024 i 2025, Federalna Administracja Lotnictwa (FAA).

Napisane przez Marzena Lewicka

Marzena Lewicka od ponad dziesięciu lat zajmuje się symboliką snów i interpretacją marzeń sennych. Łączy wiedzę z klasycznych senników z psychologią snu, przystępnie tłumacząc, co mogą oznaczać nasze nocne wizje. W Sztosowe prowadzi dział Sennik, pomagając czytelnikom zrozumieć ukryte przesłania ich snów.