w

Russell Brand winny gwałtu. Były mąż Katy Perry trafił prosto z sali sądowej do aresztu

Russell Brand podczas występu na scenie klubu Roxy
Fot. appolinar, CC BY SA 2.0, Wikimedia Commons

Russell Brand, brytyjski komik, aktor z hollywoodzkich komedii i były mąż Katy Perry, został uznany za winnego gwałtu i trzech napaści seksualnych. W czwartek 5 listopada ława przysięgłych w londyńskim Southwark Crown Court ogłosiła werdykt, a 51-latek prosto z sali sądowej trafił do aresztu. Wymiar kary sędzia ma ogłosić w poniedziałek. ⚖️

📌 W skrócie

  • ⚖️ Brand winny jednego gwałtu i trzech napaści seksualnych, z trzech pozostałych zarzutów został uniewinniony.
  • 👩 Zeznawało sześć kobiet, które się nie znały. Sprawy dotyczą lat 1999 do 2009.
  • 🔒 Po werdykcie Brand od razu trafił do aresztu, sędzia zapowiedział długą karę więzienia.
  • 📅 Wyrok w sprawie wymiaru kary ma zapaść w poniedziałek 9 listopada.

⚖️ Werdykt po niespełna czterech tygodniach procesu

Proces ruszył 12 października przed Southwark Crown Court w Londynie. Prowadził go sędzia Joel Bennathan. Przysięgli zaczęli naradę we wtorek 3 listopada, a w czwartek ogłosili decyzję.

Brandowi postawiono łącznie siedem zarzutów. Ława przysięgłych uznała go za winnego w czterech z nich. W pozostałych trzech, w tym dwóch dotyczących gwałtu, gwiazdor został uniewinniony. Według Al Jazeery sędzia powiedział wprost, że Brandowi grozi długoletnie więzienie. W Anglii za gwałt można dostać nawet dożywocie.

📋 Zarzuty i werdykt

ZarzutLiczbaWerdykt
Gwałt31 × winny, 2 × niewinny
Napaść seksualna33 × winny
Usiłowanie nieprzyzwoitej napaści1niewinny

👩 Sześć kobiet, dziesięć lat

Przed sądem zeznawało sześć kobiet. Wszystkie mają prawo do dożywotniej anonimowości, a według prokuratury nie znały się nawzajem. Sprawy dotyczą wydarzeń z lat 1999 do 2009, czyli okresu, gdy Brand robił błyskawiczną karierę w brytyjskiej telewizji i radiu, a potem w Hollywood.

Kobiety zgłosiły się na policję po 2023 roku, gdy dziennikarze „The Times”, „The Sunday Times” i programu „Dispatches” na Channel 4 opublikowali wspólne śledztwo z anonimowymi relacjami. Zarzuty Brand usłyszał w 2025 roku, a w grudniu 2025 policja dołożyła kolejne. Nie przyznał się do żadnego.

Prokuratura nazwała go w sądzie „bezwzględnym” drapieżcą seksualnym. Po werdykcie nadinspektor Andy Furphy z londyńskiej Metropolitan Police powiedział, że Brand „wykorzystywał swoje wpływy, pozycję i sławę”, by krzywdzić kobiety. „Wraz z jego popularnością rosło też jego poczucie, że wszystko mu się należy”, dodał.

🎤 Co mówił Brand na sali sądowej

Pod koniec października komik sam stanął na miejscu dla świadków. „Nie przyznaję się w żadnym przypadku”, powtarzał. Przyznał, że jako młody mężczyzna miał obsesję na punkcie seksu, a swoje dawne zachowanie określił jako coś więcej niż „lekkomyślne uganianie się za kobietami”. Przyznał też, że rosnąca sława ułatwiała mu kontakty z kobietami i że było to złe.

Jednocześnie stanowczo zaprzeczał, by kogokolwiek do czegoś zmusił. „Zgoda jest fundamentalna, niezbędna i pod wieloma względami ważniejsza niż sam seks”, mówił, jak relacjonowała agencja AP. Opowiadał też, że oskarżenia odebrały mu małżeństwo, relacje z dziećmi i zdrowie. Przysięgli musieli zdecydować, komu wierzyć, a to trudniejsze, niż się wydaje: badania pokazują, że kłamstwo rozpoznajemy niewiele lepiej niż przy rzucie monetą. W czterech zarzutach ława dała wiarę kobietom.

🎬 Od Hollywood do celi

W Polsce Russell Brand kojarzy się przede wszystkim z komediami „Chłopaki też płaczą” i „Idol z piekła rodem” oraz z filmem „Arthur”. Jeszcze głośniej było o nim, gdy w 2010 roku ożenił się z Katy Perry. Małżeństwo z gwiazdą popu przetrwało niespełna dwa lata.

Później Brand zniknął z wielkich produkcji i przeniósł się na Florydę. Tam zgromadził ogromną widownię w internecie, nagrywając filmy o zdrowym stylu życia, wierze i teoriach spiskowych.

📅 Co dalej?

W poniedziałek 9 listopada sędzia Bennathan ma ogłosić, na ile lat Russell Brand trafi do więzienia. Do tego czasu gwiazdor pozostaje w areszcie. Szczegółowy przebieg czwartkowej rozprawy opisała m.in. Al Jazeera.

Dla sześciu kobiet, które przez lata milczały, czwartkowy werdykt to dowód, że sława nie chroni przed odpowiedzialnością. Dla Branda to najpoważniejszy upadek w karierze pełnej skandali.

Jaka kara byłaby według was sprawiedliwa po takim werdykcie?

Napisane przez Maria Konopka

Maria Konopka pisze na sztosowe.pl o zdrowym odżywianiu, nauce i historii. Z wykształcenia związana z dietetyką i zdrowiem publicznym, dlatego w jej tekstach znajdziesz przepisy z wartościami odżywczymi, porównania produktów i wyjaśnienia, jak styl życia wpływa na zdrowie. Coraz częściej sięga też po historię i niezwykłe miejsca: opisuje dawne kopalnie, zatopione skarby i odkrycia, które zmieniają spojrzenie na przeszłość.