Małgorzata Socha nie powstrzymała łez w 10. odcinku „Azja Express”. Aktorka, którą widzowie znają jako uśmiechniętą i zawsze opanowaną, w szczerej rozmowie przed kamerą przyznała, że jest „i wrażliwa, i krucha”. Przez lata musiała zbudować wokół siebie pancerz, żeby wytrzymać w show-biznesie. Fani są poruszeni, bo takiej Sochy jeszcze nie widzieli. 🥹🌏
📌 W skrócie
- 🌏 Małgorzata Socha bierze udział w „Azja Express” razem z przyjacielem, malarzem Mariuszem Szydło.
- 🥹 W 10. odcinku programu rozpłakała się, mówiąc o swojej wrażliwości.
- 🛡️ Przyznała, że musiała nauczyć się chronić i zbudować wokół siebie coś w rodzaju skorupy.
- 👨👩👧👦 W domu na aktorkę czekają mąż Krzysztof i troje dzieci.
🥹 Łzy, których nikt się nie spodziewał
Fragment odcinka TVN pokazał jeszcze przed emisją na swojej stronie. W rozmowie przed kamerą Małgorzata Socha zaczęła mówić o trudnych doświadczeniach i o tym, jak przez lata nauczyła się sobie z nimi radzić. W pewnym momencie emocje wzięły górę i aktorka nie powstrzymała łez.
„Jestem też i wrażliwa, i krucha”, przyznała, cytowana przez TVN. Mówiła, że musiała nauczyć się chronić samą siebie i zbudować wokół siebie coś w rodzaju skorupy. Zaznaczyła też, że jednocześnie mocno stąpa po ziemi.
Te dwa zdania razem robią wrażenie. Socha od lat uchodzi za jedną z najbardziej poukładanych gwiazd polskiej telewizji. Rzadko udziela się w plotkarskich wątkach, a o rodzinie mówi oszczędnie.
🛡️ Pancerz zamiast grubej skóry
Aktorka opisała też to, co wielu widzów zna z wywiadów z innymi artystami. Zawód aktora wymaga ogromnej wrażliwości, bo bez niej trudno zagrać emocje. Ten sam zawód wymaga jednak grubej skóry, bo każda rola, każde zdjęcie i każdy wywiad podlegają ocenie.
Socha mówiła, że sama musiała sobie taki pancerz wypracować. Nie przyszedł od razu. To raczej efekt lat pracy na planie, kolejnych premier i komentarzy, z którymi musi mierzyć się każda rozpoznawalna osoba.
Właśnie dlatego jej łzy w programie podróżniczym tak mocno poruszyły widzów. W „Azja Express” nie ma scenariusza ani charakteryzacji, która ukryje zmęczenie. Uczestnicy podróżują bez telefonów i wygód, często z pustym portfelem, a emocje wychodzą na wierzch szybciej niż na planie serialu.
🌏 Małgorzata Socha w „Azja Express”
| Partner w podróży | Mariusz Szydło, malarz i bliski przyjaciel |
| Start sezonu | 5 września 2026, TVN |
| Emisja | soboty o 19:45, odcinki także w Playerze |
| Odcinek ze łzami | 10. odcinek sezonu |
| W domu | mąż Krzysztof Wiśniewski i troje dzieci |
✈️ „Chciałam zrobić coś dla siebie”
Na wyjazd do Azji Socha zdecydowała się po zakończeniu pracy przy serialu „Przyjaciółki”. W październikowej rozmowie z Elle mówiła wprost: „Chciałam zrobić coś dla siebie w końcu”. Program lubiła od dawna i potraktowała go jako szansę, która może się już nie powtórzyć. Przyznała też, że w trakcie podróży bardzo tęskniła za bliskimi.
W podróż nie wyruszyła z mężem. Krzysztof Wiśniewski, z którym jest od lat w szczęśliwym małżeństwie, unika show-biznesu, a do tego został w domu z trójką dzieci: Zofią, Barbarą i Stanisławem. Na towarzysza wyprawy aktorka wybrała więc przyjaciela, malarza Mariusza Szydło, którego w wywiadach nazywa po prostu „Mario”.
💬 Wyznanie, które poruszyło widzów
Fragment szybko podchwyciły portale rozrywkowe, a wyznanie aktorki otworzyło dyskusję o tym, ile kosztuje gwiazdy utrzymywanie wizerunku osoby, której nic nie rusza. Wielu widzów ceni Sochę właśnie za naturalność i za to, że nie bała się pokazać słabszej strony. Dla części z nich jej łzy to przypomnienie, że zmęczenie ciągłym udawaniem, że wszystko jest w porządku, zna niemal każdy.
Socha nie jest jedyną gwiazdą, która tej jesieni otworzyła się przed kamerą. Niedawno o bardzo osobistych sprawach mówiła też Aleksandra Kwaśniewska, która opowiedziała o życiu bez dzieci, a Marcin Rogacewicz wyznał, że od prawie dwóch lat nie widzi swoich dzieci.
Czy Socha i Szydło powalczą o zwycięstwo, okaże się w kolejnych odcinkach. Jedno jest pewne: tym wyznaniem aktorka zyskała sympatię nawet tych widzów, którzy wcześniej nie śledzili jej kariery.
A wy wolicie gwiazdy, które pokazują emocje, czy takie, które zawsze trzymają fason?
