Cristiano Ronaldo kończy grę w reprezentacji Portugalii. 41-latek ogłosił decyzję w czwartek 5 listopada w długim nagraniu na Instagramie. Odchodzi jako najskuteczniejszy strzelec i rekordzista występów w historii męskiej piłki reprezentacyjnej. Ale to nie jest pożegnanie jak z bajki: w tle jest ostry konflikt z selekcjonerem Jorge Jesusem, zawieszenie i ucieczka ze zgrupowania. 🇵🇹😢
📌 W skrócie
- 👋 Ronaldo oddaje koszulkę z numerem 7 po 23 latach gry dla Portugalii.
- ⚽ Bilans: 234 mecze i 146 goli, oba wyniki to światowe rekordy.
- 😠 W październiku opuścił zgrupowanie po meczu, w którym nie wszedł na boisko, i dostał 30 dni zawieszenia.
- 🏆 Nie kończy kariery: dalej gra w Al Nassr i goni gola numer 1000.
👋 „Nadszedł dzień, by oddać koszulkę z numerem 7”
Nagranie z pożegnaniem błyskawicznie obiegło świat. Ronaldo zwrócił się bezpośrednio do Portugalczyków. „Nadszedł dzień, w którym oddaję koszulkę z numerem 7 naszej reprezentacji”, mówi. Dodaje, że nigdy nie czuł, by należała tylko do niego.
Najmocniej wybrzmiewa fragment o tym, co zostaje po karierze. „Gole bledną. Trofea trafiają do muzeów. Rekordy w końcu ktoś pobija”, mówi kapitan. Jego zdaniem jest jednak coś, czego czas nie wymaże: miejsce w sercach ludzi. Przyznał też, że były chwile, gdy nie potrafił dać kibicom tego, na co tak bardzo czekali. „Ale nigdy się nie poddałem”, podkreślił.
Podobnie emocjonalnie zareagowała Portugalska Federacja Piłkarska. Nazwała go „kapitanem” i „inspirującym liderem”, zapowiedziała osobny hołd, a komunikat zakończyła hasłem: „po gola numer 1000”. Pożegnania opublikowały też jego byłe kluby: Manchester United, Sporting Lizbona i Juventus. Pełną treść oświadczenia przytacza Yahoo Sports.
😠 Kłótnia z trenerem, o której wszyscy mówią
Za pięknymi słowami kryje się historia, która dzieli kibiców. Jak opisuje ESPN, 4 października w wygranym 2:1 meczu z Norwegią Ronaldo przesiedział całe spotkanie na ławce. Po raz pierwszy od 18 lat nie zagrał w meczu, w którym był do dyspozycji trenera. Chwilę później, w proteście przeciw brakowi minut, opuścił zgrupowanie.
Federacja odpowiedziała 30 dniami zawieszenia, które właśnie dobiegło końca. Ronaldo zarzucał selekcjonerowi Jorge Jesusowi, swojemu byłemu trenerowi z Al Nassr, że dwa razy złamał obietnice dotyczące jego minut na boisku. Kolegów z kadry przeprosił za odejście ze zgrupowania. Trenera nie przeprosił.
Moment ogłoszenia też nie jest przypadkowy. Ronaldo zabrał głos dzień przed tym, jak Jesus miał podać skład na mecze Ligi Narodów z Danią i Walią. Ostatni raz w koszulce Portugalii zagrał 24 września w Lizbonie, w wygranym 1:0 spotkaniu z Walią.
📊 23 lata w liczbach
Debiutował w sierpniu 2003 roku jako 18-latek. Jako kapitan poprowadził Portugalię do mistrzostwa Europy w 2016 roku i do dwóch zwycięstw w Lidze Narodów. Zagrał na sześciu mundialach, ostatnim tego lata. Jedynego trofeum, którego mu brakuje, czyli Pucharu Świata, już nie zdobędzie.
🇵🇱 Polacy pamiętają go aż za dobrze
Dla polskich kibiców Ronaldo to rywal z wieloma wspomnieniami. W ćwierćfinale Euro 2016 w Marsylii Biało-Czerwoni zremisowali z Portugalią 1:1 i odpadli dopiero po rzutach karnych, a Ronaldo spokojnie wykorzystał swoją jedenastkę. W październiku 2024 roku strzelił gola w Warszawie, a miesiąc później w Porto dołożył dwa trafienia w meczu wygranym przez Portugalię 5:1, w tym efektowną przewrotkę.
Przez lata Polacy porównywali go z Robertem Lewandowskim, a pod każdym meczem obu drużyn wybuchały w sieci kłótnie, który z nich jest lepszy.
🏆 Co dalej z Ronaldo?
Na emeryturę się nie wybiera. Dalej gra w Al Nassr w Arabii Saudyjskiej, choć według ESPN ma odejść z klubu po zakończeniu sezonu. Najważniejszy cel jest jasny: gol numer 1000 w karierze. Na liczniku ma już 985.
Według ESPN Ronaldo kończy grę w kadrze niespełna miesiąc po tym, jak swój ostatni mecz dla Argentyny rozegrał jego największy rywal Lionel Messi. Era, która trwała ponad dwie dekady, właśnie dobiegła końca.
Ronaldo odszedł z kadry we właściwym momencie i stylu, czy po kłótni z trenerem powinien był jeszcze zostać?
