Zdjęcie w sieci, krótkie łapy, spojrzenie, któremu trudno się oprzeć. Tak zaczyna się większość historii, które kilka miesięcy później lądują na biurku behawiorysty: pies szczeka na każdy dźwięk w klatce schodowej, nie chce zostawać sam albo w parku po prostu przestaje reagować na imię. Rasa nie zawiodła, zawiódł sposób, w jaki została wybrana.
Głos w tej sprawie zabrał Will Atherton, brytyjski behawiorysta z ponad dziewięciusettysięczną publicznością na YouTube. W jednym z nagrań wymienił trzy rasy, z którymi pracuje najmniej chętnie, i od razu zastrzegł, że nie chodzi o niechęć do psów, tylko o skalę zaangażowania, jakiej te psy wymagają. Jedna z nich przeżywa właśnie w Europie drugą młodość.
🐕 W pigułce
- 🎥 Behawiorysta Will Atherton wskazał jamnika, husky i shar pei jako rasy, z którymi pracuje najniechętniej.
- 🐾 Jamnik to pierwotnie pies myśliwski do pracy w norze, stąd czujność, upór i bardzo donośny głos.
- 🏃 Husky ma zapas energii obliczony na wielogodzinny bieg w zaprzęgu, a nie na spacer wokół bloku.
- 🧠 Shar pei według Athertona wyjątkowo łatwo rozwija problemy behawioralne, które potem trudno odwrócić.
- ⚕️ Przy jamniku dochodzi kwestia zdrowotna: dyskopatia dotyka nawet co czwartego psa tej rasy.
Jamnik, czyli ofiara własnej popularności
Atherton zaczyna od jamnika i od razu wskazuje mechanizm, który powtarza się przy każdej modnej rasie. Gwałtowny wzrost zainteresowania oznacza więcej szczeniąt na rynku, a razem z tym rozluźnienie standardów hodowlanych, zwłaszcza w tym, co najtrudniej ocenić na zdjęciu, czyli w temperamencie.
Do tego dochodzi historia rasy. Jamnik nie został wyhodowany jako pies kanapowy, tylko jako norowiec, który sam, bez wsparcia człowieka, wchodził pod ziemię do borsuka. Z takiej pracy zostały cechy, które dziś w mieszkaniu bywają uciążliwe: samodzielność graniczącą z uporem, silny instynkt tropienia, nadmierna czujność i naprawdę głośny głos jak na rozmiar psa.
Behawiorysta podkreśla jednak coś, co w nagłówkach zwykle ginie. Jeśli właściciel zainwestuje w trening tyle, ile ta rasa wymaga, jamnik staje się świetnym, zabawnym towarzyszem. Problem polega na tym, że wiele osób kupuje go z założeniem, że mały pies znaczy mało pracy.
🔊 Szczekanie jamnika w bloku
Donośny głos to cecha wpisana w tę rasę, nie wada konkretnego psa. Dla sąsiadów bywa jednak realnym problemem, zwłaszcza wieczorami. Warto wiedzieć, jak w praktyce wyglądają przepisy dotyczące hałasu, bo cisza nocna i zgłoszenia na policję rozstrzygają się inaczej, niż podpowiada obiegowa opinia.
📊 Trzy rasy w liczbach
Źródła: materiał wideo Willa Athertona, opracowania weterynaryjne dotyczące chorób ras chondrodystroficznych.
Husky, pies kupowany oczami
Atherton przyznaje, że pierwszym psem, którego w życiu uratował i zrehabilitował, był właśnie siberian husky. Mimo tego sentymentu wymienia rasę jednym tchem i podaje powód, który brzmi znajomo: większość ludzi wybiera husky dlatego, jak wygląda, a nie dlatego, do czego został wyhodowany.
A wyhodowano go do biegu. Husky przez dziesiątki pokoleń był psem zaprzęgowym, który potrafił pokonywać duże dystanse w trudnym terenie i robić to dzień po dniu. Ta zdolność nie znika w mieszkaniu w bloku, tylko szuka ujścia. Stąd biorą się rozkopane kanapy, wycie po kilku godzinach samotności i słynna skłonność do znikania, gdy tylko pojawi się szczelina w furtce.
Do tego dochodzi styl uczenia się. Husky nie jest rasą nastawioną na współpracę z człowiekiem w takim stopniu jak owczarki, bo jego praca polegała na ciągnięciu do przodu, a nie na czekaniu na komendę. Trening jest możliwy, ale wymaga konsekwencji i akceptacji tego, że pies na otwartej przestrzeni rzadko będzie wzorowo odwoływalny.
🏃 Czego husky naprawdę potrzebuje:
- Ruchu liczonego w godzinach, a nie w kwadransach, i to przez cały rok.
- Pracy węchowej i zadaniowej, bo samo zmęczenie fizyczne nie wystarcza.
- Bezpiecznego ogrodzenia, wysokiego i zabezpieczonego od dołu.
- Smyczy w terenie otwartym, dopóki odwołanie nie jest naprawdę pewne.
- Chłodniejszego kąta latem, bo gruba podszerstka źle znosi upał.
Zobacz również:
Shar pei, rasa z najtrudniejszą prognozą
Najostrzejszą ocenę Atherton rezerwuje dla shar pei. Jego zdaniem to rasa, która wyjątkowo łatwo rozwija problemy behawioralne, a gdy już się pojawią, bywają poważne i trudne do skorygowania. Behawiorysta zaznacza przy tym, że spotykał też dobrze ułożone, zrównoważone psy tej rasy, więc nie mówi o regule bez wyjątków.
Shar pei był pierwotnie psem stróżującym i pracującym, co przełożyło się na dystans wobec obcych i silne poczucie własnego terytorium. W połączeniu z niezależnym charakterem daje to psa, który nie szuka aprobaty człowieka tak chętnie jak rasy towarzyszące, a bez wczesnej, dobrze prowadzonej socjalizacji łatwo usztywnia się w reakcjach.
Osobny rozdział to zdrowie. Charakterystyczne fałdy skórne wymagają codziennej pielęgnacji, bo w zagłębieniach łatwo o stany zapalne. Rasa jest też obciążona skłonnością do problemów z powiekami oraz do podłoża zapalnego określanego jako gorączka shar pei. Pies, który przewlekle odczuwa dyskomfort, trudniej znosi trening i szybciej reaguje obronnie.
Co z tego wynika dla kogoś, kto dopiero wybiera psa
Lista Athertona nie jest wyrokiem na trzy rasy. Jest raczej przypomnieniem, że wygląd psa mówi nam najmniej o tym, jak będzie wyglądać wspólne życie. Każda z tych ras została wyhodowana do konkretnej pracy i ta praca wciąż siedzi w ich genach, niezależnie od tego, czy mieszkają w domu z ogrodem, czy na czwartym piętrze.
Warto też pamiętać, że trudności behawioralne bardzo często zaczynają się od zdrowia. Pies, który cierpi, uczy się gorzej i reaguje mocniej. Dlatego przy każdej z tych ras podstawą jest regularna profilaktyka, a jesienią dochodzą jeszcze sezonowe zagrożenia ze spacerów, od kleszczy, które mają wtedy drugi szczyt aktywności, po przynęty ze szczepionką na wściekliznę rozrzucane przy leśnych ścieżkach.
✅ Zanim wybierzesz rasę, sprawdź:
- 🧬 do jakiej pracy rasa została wyhodowana i czy jesteś w stanie dać jej namiastkę,
- ⏰ ile realnie masz czasu dziennie na ruch i trening, a nie ile chciałbyś mieć,
- 🏥 jakie choroby są typowe dla rasy i ile kosztuje ich leczenie,
- 📄 czy hodowla bada rodziców i pokazuje wyniki, a nie tylko zdjęcia szczeniąt,
- 🏠 czy twój dom i otoczenie pasują do temperamentu psa, w tym kwestia sąsiadów i szczekania.
Najczęstsze pytania
Czy jamnik nadaje się do mieszkania w bloku?
Tak, pod warunkiem konsekwentnego treningu i pracy nad reakcją na dźwięki z klatki schodowej. Jego rozmiar sprzyja życiu w mieszkaniu, ale temperament wymaga takiej samej uwagi jak u psa dużego.
Dlaczego husky ucieka?
To pozostałość po pracy w zaprzęgu i silnym instynkcie eksploracji. Husky nie ucieka z żalu do właściciela, tylko dlatego, że bieg do przodu jest dla niego naturalnym zachowaniem. Dlatego tak ważne jest zabezpieczenie terenu.
Jak chronić kręgosłup jamnika?
Utrzymywać szczupłą sylwetkę, ograniczać skoki z kanapy i bagażnika, unikać codziennego biegania po schodach i ustawić w domu rampy lub schodki. Genetyki nie zmienisz, ale stylem życia można wyraźnie opóźnić problem.
Czy shar pei nadaje się dla pierwszego psa?
Rzadko. To rasa wymagająca doświadczenia, wczesnej socjalizacji i sporego budżetu na profilaktykę zdrowotną. Osobom bez wprawy zwykle łatwiej zacząć od rasy bardziej nastawionej na współpracę.
Nie ma ras złych, są rasy źle dobrane do stylu życia. Jamnik, husky i shar pei mają wspólny mianownik: wymagają od opiekuna znacznie więcej, niż sugeruje ich wygląd, i bardzo szybko pokazują, gdy tego zaangażowania zabrakło. Jeśli po przeczytaniu tej listy nadal chcesz któregoś z nich, to prawdopodobnie najlepszy możliwy start.
ℹ️ Materiał ma charakter informacyjny. W razie problemów behawioralnych lub zdrowotnych psa skontaktuj się z lekarzem weterynarii albo certyfikowanym behawiorystą.

