Warren Buffett, jeden z najbogatszych ludzi świata, od 48 lat nie pije wody. Pragnienie gasi Cherry Coke, wiśniową odmianą coli, i to w ilości około pięciu puszek dziennie. Tę anegdotę opowiedział właśnie inwestor Bill Ackman w australijskim podcaście „Equity Mates”. Czy taki napój może zastąpić wodę? Pod względem samego nawodnienia zaskakująco dobrze: w badaniu brytyjskich naukowców cola nawadniała organizm tak samo jak woda. Problemem jest coś innego, czyli ponad 170 gramów cukru dziennie. 🥤
📌 W skrócie
- „Bill, nie piłem wody od 48 lat”, tak według Ackmana odpowiedział mu Buffett podczas kolacji.
- Buffett ma 96 lat, a w 2015 roku żartował, że jest „w jednej czwartej z Coca-Coli”, bo napój daje mu ćwierć dziennych kalorii.
- W badaniu z 2016 roku na 72 mężczyznach cola zatrzymywała w organizmie tyle płynu co woda.
- Pięć puszek po 330 ml to około 175 g cukru, czyli trzy i pół raza więcej niż górny limit zalecany przez WHO.
- Długowieczność Buffetta to raczej geny i szczęście niż zasługa diety. Lekarze nie polecają jej naśladować.
🍒 Skąd wzięła się ta historia
Bill Ackman, amerykański zarządzający funduszem hedgingowym, opowiedział w podcaście o kolacji sprzed lat. Kelner zapytał, czy podać wodę gazowaną, czy niegazowaną. Buffett odmówił i poprosił o swój ulubiony napój. Gdy Ackman zdziwiony dopytał, czy przyjaciel w ogóle pije wodę, usłyszał: „Bill, nie piłem wody od 48 lat”. Później, gdy Buffett przyjeżdżał do niego na kolację, gospodarz musiał zrobić zapas Cherry Coke.
Wierność Buffetta coli to w świecie finansów legenda. Przez lata pił Pepsi, ale w 1986 roku ogłosił, że po latach lojalności przechodzi na Cherry Coke i od tej pory to ona będzie oficjalnym napojem walnych zgromadzeń Berkshire Hathaway. Dwa lata później jego firma zaczęła kupować akcje Coca-Coli. Dziś ma ich 400 milionów, czyli około 9 procent spółki. Buffett nazywał to wkładaniem pieniędzy tam, gdzie ma usta.
Dieta miliardera to zresztą osobny temat. Buffett słynie z miłości do śniadań z McDonald’s, lodów czekoladowych i chipsów ziemniaczanych. Zdarzało mu się zaczynać dzień od coli i lodów.
💧 Czy cola nawadnia tak jak woda?
Tu wiele osób się zdziwi. W 2016 roku zespół prof. Ronalda Maughana z Uniwersytetu w Loughborough i Uniwersytetu w Stirling opublikował w „American Journal of Clinical Nutrition” badanie, które stworzyło tzw. indeks nawodnienia napojów. Wzięło w nim udział 72 zdrowych mężczyzn. Każdy w ciągu pół godziny wypijał litr jednego z 13 napojów, a badacze przez kolejne cztery godziny mierzyli, ile moczu oddał. Im mniej, tym więcej płynu zostało w organizmie.
Wniosek jest prosty: cola nie odwadnia, a kofeina w ilościach z kilku puszek nie zamienia jej w środek moczopędny. Przypomina to zresztą ustalenia o kawie, która pobudza jelita, ale z innych powodów, niż sądzimy. Pod względem samej wody Buffett jest więc nawodniony całkiem przyzwoicie. Organizm i tak czerpie część płynów z jedzenia. Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności zaleca dorosłym mężczyznom około 2,5 litra wody dziennie, a kobietom około 2 litrów, licząc wszystkie napoje i posiłki.
🍬 Haczyk: cukier
Klasyczna cola sprzedawana w Polsce ma około 10,6 g cukru w 100 ml. Puszka 330 ml to więc mniej więcej 35 g cukru i 139 kcal. Tak wygląda to w skali dnia:
Według wytycznych Światowej Organizacji Zdrowia cukry dodane powinny dawać mniej niż 10 procent energii, a najlepiej poniżej 5 procent. Pięć puszek coli przekracza wyższy z tych progów trzy i pół raza. Słodkie napoje regularnie pite przez lata zwiększają ryzyko otyłości, cukrzycy typu 2 i próchnicy. Jeśli lubisz słodkie napoje, warto co jakiś czas sprawdzić hemoglobinę glikowaną, która pokazuje średni cukier z trzech miesięcy.
🧓 Dlaczego Buffettowi to nie zaszkodziło
Sam Buffett tłumaczył kiedyś pół żartem, że przejrzał tablice umieralności i najmniej zgonów zdarza się wśród sześciolatków, więc postanowił jeść jak sześciolatek. Lekarze tłumaczą to mniej romantycznie. Pojedynczy przypadek bardzo długowiecznej osoby nie mówi nic o tym, jak dieta działa na resztę z nas. Na długość życia wpływają geny, dostęp do opieki medycznej, brak palenia, niski poziom stresu i zwykłe szczęście. Buffett nigdy nie palił, alkohol pije rzadko, a pracę opisywał jako coś, co sprawia mu codzienną radość.
💡 Co z tego wynika dla nas
- Kawa, herbata czy mleko liczą się do bilansu płynów. Nie trzeba pić wyłącznie czystej wody.
- Woda wciąż jest najlepszym wyborem, bo nawadnia bez cukru i kalorii.
- Kolorowe napoje traktuj jak deser, nie jak źródło płynów.
- Pij według pragnienia. Wlewanie w siebie litrów wody na siłę też bywa groźne, o czym pisaliśmy przy okazji hiponatremii, czyli zatrucia wodą.
