Kalorie
Kaloryczność popularnych potraw i produktów, przepisy z podanym kcal i makro oraz praktyczne porady, jak kontrolować bilans energetyczny na co dzień.
Więcej treści
Ile kalorii mają popularne potrawy
Kaloryczność potraw kuchni polskiej mocno zależy od sposobu przygotowania. Pierogi ruskie ze skwarkami to zupełnie inny bilans niż gotowane bez okrasy, a gołąbki w sosie pomidorowym bywają lżejsze niż w śmietanowym. Dokładne wartości znajdziesz w tekstach o tym, ile kalorii ma pieróg ruski oraz ile kcal mają gołąbki. Przekąski też potrafią zaskoczyć: duży kubełek popcornu w kinie ma zwykle więcej kalorii niż pełny obiad, co pokazuje zestawienie kalorii w popcornie.
Jak obliczyć zapotrzebowanie kaloryczne
Liczenie kalorii ma sens dopiero wtedy, gdy znasz swoje zapotrzebowanie. Składa się na nie podstawowa przemiana materii oraz aktywność fizyczna w ciągu dnia. Żeby schudnąć, potrzebny jest umiarkowany deficyt, a żeby przytyć, nadwyżka energii. Przy deficycie warto wybierać produkty o niskiej gęstości energetycznej: warzywa, chude białko, kasze i owoce. Pamiętaj, że kalorie ukrywają się też w napojach, sosach i tłuszczu do smażenia.
Lekkie posiłki z podanymi kaloriami
Najłatwiej kontrolować bilans, gdy przepis od razu podaje kcal i makroskładniki. Sprawdź lekkie obiady bez smażenia z kcal i białkiem oraz koktajle na odchudzanie do 250 kcal. Na śniadanie dobrze sprawdzają się produkty bogate w białko i błonnik, które dają sytość na kilka godzin. Ciekawą propozycją z bałtyckiego połowu jest flądra, chuda ryba z dużą ilością białka.
Najczęstsze pytania
Ile kalorii trzeba spalić, żeby schudnąć kilogram?
Przyjmuje się, że kilogram tkanki tłuszczowej to około 7000 kcal. W praktyce tempo chudnięcia zależy też od wody i masy mięśniowej, dlatego waga nie spada równo.
Jaki alkohol ma najmniej kalorii?
Najmniej kalorii w przeliczeniu na porcję mają wytrawne wina i czyste alkohole bez słodkich dodatków. Najbardziej kaloryczne są drinki z syropami, likiery i piwo w dużych ilościach.
Czy jedzenie w nocy tuczy bardziej?
O przyroście masy decyduje całodzienny bilans, a nie godzina. Problem w tym, że wieczorne podjadanie zwykle dokłada kalorie ponad zapotrzebowanie.














