w

Refluks żołądkowo-przełykowy: objawy, przyczyny i leczenie. Skąd bierze się uporczywa zgaga

Mężczyzna trzymający się za klatkę piersiową i brzuch z powodu zgagi i refluksu

Po zbyt obfitej kolacji albo wieczorem, kiedy kładziesz się do łóżka, pojawia się piekące uczucie za mostkiem i kwaśny smak w gardle. Zgaga zdarza się niemal każdemu i zwykle nie oznacza niczego groźnego. Problem zaczyna się wtedy, gdy wraca regularnie, kilka razy w tygodniu i przez wiele tygodni. Wtedy nie mówimy już o niewinnej niestrawności, lecz o chorobie refluksowej przełyku, jednej z najczęstszych dolegliwości układu pokarmowego w krajach rozwiniętych. Szacuje się, że w takiej czy innej formie dotyka ona nawet co piątej dorosłej osoby.

Refluks a zgaga, czyli co właściwie się dzieje

Między przełykiem a żołądkiem znajduje się pierścień mięśniowy zwany dolnym zwieraczem przełyku. W normalnych warunkach działa jak zawór jednokierunkowy: przepuszcza pokarm w dół, a potem szczelnie się zamyka. Kiedy ten mechanizm zawodzi, kwaśna treść żołądka, wraz z kwasem solnym i enzymami trawiennymi, cofa się do przełyku. To właśnie jest refluks.

Zgaga to z kolei najczęstszy objaw tego zjawiska, czyli owo charakterystyczne pieczenie za mostkiem. Warto rozróżnić dwie sytuacje. Okazjonalny refluks, na przykład po ciężkostrawnym posiłku, to rzecz normalna i przejściowa. O chorobie refluksowej mówimy dopiero wtedy, gdy dolegliwości są uciążliwe, pojawiają się co najmniej dwa razy w tygodniu lub prowadzą do powikłań. Ta granica jest kluczowa, bo decyduje o tym, czy wystarczy zmiana nawyków, czy potrzebna jest wizyta u lekarza.

Objawy, których nie warto lekceważyć

Refluks bywa mylący, bo potrafi dawać objawy, których wcale nie kojarzymy z żołądkiem. Do najczęstszych należą:

  • zgaga, czyli pieczenie za mostkiem, nasilające się po posiłku, w pozycji leżącej i przy pochylaniu się,
  • cofanie się treści do gardła i ust, często z kwaśnym lub gorzkim posmakiem,
  • ból lub ucisk w klatce piersiowej, który bywa tak silny, że przypomina dolegliwości sercowe,
  • przewlekły suchy kaszel, chrypka i chrząkanie, zwłaszcza rano,
  • uczucie guli w gardle i nawracające zapalenia gardła lub krtani,
  • napady duszności i nasilanie się objawów astmy,
  • nadżerki na zębach spowodowane kontaktem szkliwa z kwasem.

Szczególnej czujności wymaga ból w klatce piersiowej. Jeśli jest silny, promieniuje do ręki lub żuchwy, towarzyszy mu duszność i zimny pot, nie zakładaj z góry, że to refluks. W takiej sytuacji trzeba wykluczyć przyczynę sercową i jak najszybciej wezwać pomoc.

Skąd bierze się refluks

U podłoża problemu leży najczęściej osłabienie lub nieprawidłowe rozluźnianie się dolnego zwieracza przełyku, a czasem tak zwana przepuklina rozworu przełykowego przepony. Do tego dochodzi zwiększone ciśnienie w jamie brzusznej, które dosłownie wypycha treść żołądka w górę. Na wystąpienie choroby wpływa cały zestaw czynników:

  • nadwaga i otyłość, zwłaszcza gdy nadmiarowa tkanka tłuszczowa gromadzi się w okolicy brzucha i uciska żołądek,
  • ciąża, w której rosnąca macica i zmiany hormonalne sprzyjają cofaniu treści,
  • obfite, tłuste i późne posiłki, które opóźniają opróżnianie żołądka,
  • palenie papierosów i alkohol, rozluźniające zwieracz przełyku,
  • niektóre leki, na przykład część preparatów na nadciśnienie, rozkurczowych czy przeciwbólowych,
  • przewlekły stres i pośpieszne jedzenie, które zaburzają pracę układu pokarmowego.

Co nasila objawy

Wiele osób z refluksem odkrywa z czasem własną listę produktów, po których robi się gorzej. Najczęściej powtarzają się na niej:

  • potrawy tłuste, smażone i ciężkostrawne,
  • ostre przyprawy,
  • kawa i mocna herbata,
  • alkohol oraz napoje gazowane,
  • czekolada i wyroby z dużą ilością cukru,
  • mięta,
  • cebula i czosnek,
  • cytrusy, pomidory i soki owocowe o wysokiej kwasowości,
  • bardzo duże porcje, nawet jeśli same w sobie są zdrowe.

Znaczenie ma nie tylko to, co jesz, ale też kiedy i jak. Obfity posiłek tuż przed położeniem się do łóżka to jeden z najprostszych sposobów, żeby obudzić się w nocy z piekącym gardłem.

Kiedy koniecznie iść do lekarza

Sporadyczną zgagę można spokojnie opanować domowymi sposobami. Są jednak sygnały, które powinny skłonić do wizyty u lekarza bez zwlekania. Należą do nich tak zwane objawy alarmowe:

  • trudności lub ból przy przełykaniu,
  • niezamierzona utrata masy ciała,
  • wymioty, zwłaszcza z domieszką krwi,
  • czarne, smoliste stolce lub obecność krwi,
  • niedokrwistość wykryta w badaniach,
  • objawy pojawiające się po raz pierwszy po pięćdziesiątym roku życia.

W diagnostyce podstawowe znaczenie ma gastroskopia, czyli badanie endoskopowe przełyku i żołądka, które pozwala ocenić błonę śluzową i pobrać wycinki. Bywają też stosowane pomiary kwasowości w przełyku, na przykład pH-metria z impedancją. Czasem lekarz decyduje o próbnym leczeniu i obserwuje, czy dolegliwości ustępują.

Groźne powikłania nieleczonego refluksu

Refluks bywa lekceważony, bo na co dzień wydaje się tylko uciążliwy. Tymczasem kwas systematycznie drażniący przełyk potrafi doprowadzić do poważnych następstw. Najczęstsze z nich to zapalenie przełyku z nadżerkami, a w dłuższej perspektywie bliznowate zwężenie, które utrudnia przełykanie, oraz krwawienia z górnego odcinka przewodu pokarmowego.

Najpoważniejszym powikłaniem jest przełyk Barretta. To stan, w którym prawidłowy nabłonek dolnej części przełyku zostaje zastąpiony innym, przypominającym błonę śluzową jelita. Przełyk Barretta sam w sobie nie boli, ale wiąże się z podwyższonym ryzykiem raka gruczołowego przełyku, dlatego wymaga regularnej kontroli. To najlepszy argument, żeby przewlekłego refluksu nie zostawiać samemu sobie.

Leczenie: od stylu życia po leki

Skuteczna terapia refluksu prawie zawsze łączy dwa filary: zmianę codziennych nawyków oraz leczenie farmakologiczne. Same tabletki, bez korekty stylu życia, rzadko rozwiązują problem na dłużej.

W leczeniu farmakologicznym stosuje się kilka grup preparatów:

  • leki zobojętniające kwas, czyli antacydy, które działają doraźnie i szybko łagodzą zgagę,
  • leki blokujące receptory H2, zmniejszające wydzielanie kwasu,
  • inhibitory pompy protonowej, w skrócie IPP, które są podstawą leczenia choroby refluksowej. Przyjmuje się je zwykle raz dziennie, na czczo, około pół godziny przed śniadaniem, a kuracja trwa najczęściej od czterech do ośmiu tygodni.

Inhibitory pompy protonowej są skuteczne, ale nie są przeznaczone do bezrefleksyjnego łykania miesiącami na własną rękę. Przy długotrwałym stosowaniu lekarz powinien kontrolować między innymi poziom magnezu, wapnia, żelaza i witaminy B12. W wybranych, opornych na leczenie przypadkach rozważa się zabieg operacyjny, na przykład fundoplikację, który mechanicznie wzmacnia barierę między żołądkiem a przełykiem.

Dieta i domowe sposoby, które realnie pomagają

Zmiana kilku codziennych przyzwyczajeń potrafi ograniczyć objawy nawet bez leków. Oto sprawdzone zasady:

  • Jedz mniejsze porcje, ale częściej. Przepełniony żołądek łatwiej oddaje treść w górę.
  • Nie kładź się najedzony. Ostatni posiłek zjedz co najmniej trzy godziny przed snem i zadbaj o spokojną wieczorną rutynę, zamiast objadać się przed telewizorem.
  • Unieś wezgłowie łóżka o kilkanaście centymetrów i zwróć uwagę na pozycję, w jakiej śpisz. Spanie na lewym boku wielu osobom wyraźnie zmniejsza nocne cofanie kwasu.
  • Zredukuj masę ciała, jeśli masz nadwagę. To jedna z najskuteczniejszych metod ograniczenia refluksu.
  • Rzuć palenie i ogranicz alkohol.
  • Obserwuj swoje wyzwalacze i stopniowo eliminuj produkty, po których czujesz się gorzej.
  • Noś luźniejsze ubrania, bo obcisłe paski i spodnie zwiększają ciśnienie w brzuchu.

Na talerzu warto postawić na warzywa, chude białko, produkty pełnoziarniste, płatki owsiane oraz łagodne dla żołądka dodatki, takie jak imbir. To nie są cudowne środki, ale w połączeniu z rozsądnym trybem dnia potrafią realnie odmienić komfort życia.

Refluks żołądkowo-przełykowy to jedna z tych dolegliwości, które łatwo bagatelizować, a które przy odpowiednim podejściu dają się dobrze kontrolować. Jeśli zgaga wraca do ciebie regularnie, potraktuj to jako sygnał, a nie codzienną niedogodność do przeczekania. Rozmowa z lekarzem i kilka zmian w stylu życia zwykle wystarczą, żeby odzyskać spokój i ochronić przełyk przed poważniejszymi problemami.

Ten artykuł ma charakter informacyjny i nie zastępuje konsultacji z lekarzem. W razie nawracających lub niepokojących objawów oraz przed rozpoczęciem leczenia skontaktuj się z lekarzem lub farmaceutą.

Napisane przez Magdalena Adamczyk

Magdalena Adamczyk pisze dla sztosowe.pl o numerologii, sennikach, anielskich liczbach i symbolice duchowej. Od ponad 10 lat zgłębia tradycje ezoteryczne, tarot i interpretacje snów. Łączy podejście symboliczne z perspektywą psychologii poznawczej, tłumacząc znaczenia liczb, godzin lustrzanych i sennych obrazów przystępnie, bez popadania w nadmierny mistycyzm. W swoich tekstach skupia się na tym, jak symbole mogą służyć autorefleksji i lepszemu rozumieniu siebie. Pisze m.in. o godzinach lustrzanych, anielskich liczbach, sennikach, tarocie oraz symbolice popularnych zjawisk kulturowych.